Duda, 15.07.2020

 

Skończyły się wybory, skończyły obietnice. Dodatkowych emerytur nie będzie, bo są za drogie

 

Już w trakcie kampanii wyborczej obserwatorzy polskiej sceny politycznej nie mogli się połapać, ile dodatkowych emerytur obiecał Andrzej Duda. 13, 14, 16, 18, 22 emerytura – głowa bolała od tego dobrobytu. Kampania się skończyła i wracamy na ziemię. – Emerytalne obietnice Dudy już nieaktualne. Bo za drogie – pisze Gazeta Wyborcza.

A taki był ładny, amerykański – chciałoby się powiedzieć o Andrzeju Dudzie, gdy opadł kampanijny kurz. W Polsce jest 10 mln emerytów, rencistów i osób na świadczeniach przedemerytalnych i do nich starajacy się o reelekcję prezydent kierował słowa na wiecach. – Mam nadzieję, że będzie 14. emerytura, daj Boże potem 15. emerytura, aż dojdziemy do tego, że podwyższymy państwu wszystkie świadczenia emerytalne w sposób bardzo znaczący, bo to jest ważne – mówił Andrzej DudaNa innym wiecu zapewniał, że rozmawiał z ludźmi z rządu. – (…) sprawa jest prosta – trzeba zacząć wypłacać emerytom i rencistom dodatkowe świadczenia i trzeba starać się wypłacać ich coraz więcej – przypomina słowa Dudy Gazeta Wyborcza.

Te zapewniania Andrzeja Dudy już są nieaktualne. – Naszym zadaniem jest wypłacać 13. emeryturę, prawdopodobnie będzie też 14. emerytura w 2021 r., ale kolejne nie są planowane – mówi Wyborczej osoba związana z rządem. Wypowiedzi głowy państwa określa jako “życzenia” i dodaje, że w budżecie nie ma na takie fajerwerki pieniędzy.

Zapewnienia urzędującego prezydenta o emeryturach stażowych także można już włożyć między bajki. To była obietnica z 2015 roku, która została powtórzona podczas zakończonej kampanii wyborczej. W maju zostało podpisane porozumienie w tej sprawie z Piotrem Dudą, przewodniczącym “Solidarności”. Emerytury stażowe dają możliwość przejścia kobietom na emeryturę po przepracowaniu 35 lat, a w przypadku mężczyzn po 40 lat pracy. Emerytury stażowe to dla budżetu koszt 13 mld zł rocznie. Jak zaznacza źródło Wyborczej w Pałacu Prezydenckim, takie rozwiązanie może być uznane za niekonstytucyjne.

Źródło Gazeta Wyborcza

 

 

crowdmedia.pl