Morawiecki, 15.07.2020

 

Wewnętrzna wojna w Zjednoczonej Prawicy. Media o „frakcjach, które chcą osłabić Morawieckiego”

 

W obozie Zjednoczonej Prawicy funkcjonują frakcje, których celem jest osłabienie pozycji premiera Mateusza Morawieckiego – podają Onet.pl i Wp.pl. Media informują wręcz o „skrytej wojnie”, choć wszystko wskazuje na to, że nie zakończy się ona na razie dymisją szefa rządu.

W poniedziałek w „Wiadomościach” TVP wyemitowano materiał o mediach w Polsce – na pasku informacyjnym zatytułowano go „medialny atak na prezydenta Dudę”. Komentowano w nim minioną kampanię prezydencką – padły zarzuty, że dziennikarze stacji i tytułów „przychylnych Rafałowi Trzaskowskiemu” chcieli doprowadzić do przegranej Andrzeja Dudy, ale im się to nie udało.

W materiale padły zarzuty również wobec Kancelarii Premiera. Podkreślano, że wydawała pieniądze na reklamy m.in. w tygodniku „Polityka”, gdy ten „promował” Rafała Trzaskowskiego. Stwierdzono, że „ataku na prezydenta” oraz cały obóz Zjednoczonej Prawicy dokonywały media wspierane także przez spółki skarbu państwa.

Jak podaje Onet.pl, wyemitowany w „Wiadomościach” TVP i krytyka wobec Mateusza Morawieckiego nie jest czymś przypadkowym, a „wewnątrz PiS funkcjonują wrogie frakcje, które nie mają do siebie już nawet elementarnego zaufania”.

Od dłuższego czasu bowiem w obozie władzy trwa skryta wojna, która miała bezpośrednie przełożenie na to, jak wyglądała kampania Dudy. W jej trakcie Joachim Brudziński, Beata Szydło, Zbigniew Ziobro czy właśnie Kurski podczas partyjnych narad otwarcie oskarżali Morawieckiego oraz jego ludzi o nielojalność wobec prezydenta

– informuje Andrzej Gajcy z Onetu. Jednym z zarzutów wobec premiera ma być to, że „ręka w rękę razem z Jarosławem Gowinem zablokował majowe wybory korespondencyjne”.

„Wewnętrzne rozgrywki w obozie władzy”

O konfliktach w obozie Zjednoczonej Prawicy informuje również Wirtualna polska. – Nie jest tajemnicą, że są frakcje, które chcą osłabić premiera – mówią rozmówcy Wp.pl. Materiał w „Wiadomościach” TVP miał być w związku z tym „elementem wewnętrznych rozgrywek w obozie władzy”.

Z ustaleń Wp.pl wynika jednak, że premier Mateusz Morawiecki, przynajmniej na razie, stanowiska nie straci, gdyż prezes PiS Jarosław Kaczyński docenia zaangażowanie szefa rządu w kampanii Andrzeja Dudy.

 

gazeta.pl