Ruscy utknęli

Wojna na Ukrainie. Rosjanie zajęli elektrownię atomową w Zaporożu

Zaporoże to największa elektrownia jądrowa w Europie. Nie doszło do uwolnienia promieniowania. Systemy jego monitorowania funkcjonują w pełni – informował w piątek o 11 dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Mariano Grossi.

A’propos wzmianek o elektrowni atomowej, płynie Lugola etc: – wg narzędzia Newspoint najczęściej udostępniany dziś tweet na ten temat to tweet @RozekTom  (powyżej).

Kmicic z chesterfieldem

Władimir Putin zafundował światu festiwal łgarstw. Postanowił wyjść z bunkra i w przekazać bzdury, które mają uzasadnić rosyjską agresję wobec Ukrainy.

Więcej o łgarstwach Putina >>>

Rosja ma bardzo niebezpieczną oficjalną doktrynę wojenną deeskalacji nuklearnej konfliktu konwencjonalnego. Mówi ona, że w razie gdyby Rosja zaczęła przegrywać wojnę, to gotowa jest użyć ostrzegawczo taktycznej broni nuklearnej, wykonując w powietrzu czy na morzu detonację nuklearną i mówiąc: stop – jesteśmy na granicy wojny atomowej, siadamy i negocjujemy, ale co złapaliśmy, to nasze – mówi gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. I dodaje: – Należy bardzo poważnie uwzględniać w koncepcjach i planach obronnych zagrożenie atakiem na terytorium NATO.

Rozmowa z gen. Stanisławem Koziejem >>>

 

View original post

 

Ciul Czarnek i drugi ciul Duda

Posłanka Monika Rosa o nominacji Przemysława Czarnka (PiS) na stanowisko ministra edukacji i nauki.

Czarnek zastąpi na stanowisku Dariusza Piontkowskiego i od przyszłego tygodnia (wówczas odbędzie się w Pałacu Prezydenckim zaprzysiężenie) pokieruje resortem edukacji i nauki.

Poseł PiS w ostatnich miesiącach wykazał się wzmożoną aktywnością w debacie na temat społeczności LGBT. W czasie kampanii prezydenckiej ostro atakował mniejszości seksualne, m.in. deklarując, że przedstawiciele środowiska LGBT nie są równi ludziom normalnym

– Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją – mówił w TVP.

Dzisiaj Czarnek awansuje w hierarchii politycznej i otrzymuje stanowisko ministra. Jak to wytłumaczyć? Widocznie politykom PiS nie przeszkadzają jego słowo o osobach innej orientacji niż heteroseksualna.

– PiS gra homofobią od dawna. Celowo. Teraz postawiono homofoba na czele ministerstwa edukacji. Każdy dramat dziecka, które będzie cierpiało z powodu swojej orientacji, szczute i poniżane w środowisku szkolnym to osobista odpowidzilanosć Jarosława Kaczyńskiego – wypowiada się o nominacji Czarnka posłanka Joanna Kluzik.

Komentarz odnoszący się do powołania polityka PiS-u na szefa resortu umieściła w sieci posłanka Monika Rosa (KO).

Adwokat Dorota Brejza, prywtanie żona senatora Krzysztofa Brejzy (KO), o wypowiedzi przyszłego ministra edukacji Przemysława Czarnka (PiS).

Od wczoraj, kiedy okazało się oficjalnie, że PiS chce mianować Czarnka na urząd ministra edukacji i nauki, trwa burza związana z nominacją byłego wojewody lubelskiego.

Czarnek zasłynął nie tylko atakami na środowisko LGBT, ale jest autorem także wielu innych kontrowersyjnych wypowiedzi.

W czasie konferencji mającej miejsce w 2019 r. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Czarnek mówił o kobietach;

– Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile ich można urodzić? To są konsekwencje mówienia kobietom, że nie muszą robić tego, do czego zostały przez pana Boga powołana.

Na wypowiedź posła PiS-u odpowiedziała w mediach społecznościowych adwokat Dorota Brezja;

– Żaden Czarnek nie będzie mi mówił, do czego jestem powołana, ani kiedy mam rodzić. Szowiniści – zwraca się Brejza do rządzących.

– Każdy ma prawo żyć, jak chce. Nie jesteśmy inkubatorami. Te czasy, kiedy kobiety musiały, bo są kobietami, minęły. Tylko niektórzy wolniej dostosowują mentalność. Ich problem. Te szowinistyczne wypowiedzi ministra edukacji to skandal. Nosi mnie, jak o tym myślę. Nigdy się nie zgodzę, żeby moja córka wychowywała się w atmosferze, że jako kobieta jest do czegokolwiek powołana i że coś musi – dodaje Brejza.

W przyszłym tygodniu Przemysław Czarnek ma już oficjalnie stanąć na czele resortu edukacji, wówczas ślubowanie od polityka przyjmie prezydent Andrzej Duda.

Publicysta Waldemar Kuczyński dołączył do osób komentujących nominację Przemysława Czarnka na stanowisko ministra edukacji i nauki.

– Prezydent podjął decyzję, że rekonstrukcja nastąpi w przyszłym tygodniu – mówił po spotkaniu PAD z Morawieckim rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Komentarze ws. nominacji Czarnka nie cichą. – Homofob, faszyzujący poseł PiS będzie ministrem edukacji i szkolnictwa wyższego. To kompletna degrengolada i jednocześnie zapowiedź kontynuacji wymiany elit zapoczątkowanych przez Piotra Glińskiego – komenutje poseł Krzysztof Mieszkowski (KO).

– W państwie o zdrowym kręgosłupie moralnym ten facet nigdy nie byłby zapraszamy do żadnych mediów, nauczyciele powinni rozpocząć protest, a uczniowie bunt – wypowiada się publicysta Przemysław Szubartowicz.

Czarnek od dzisiaj (1 października) poza stanowiskiem ministra edukacji będzie także profesorem na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

– To skończony kołtun. Obraza tytułu profesorskiego – pisze o polityku publicysta Waldemar Kuczyński.

Posłanka Katarzyna Lubnauer (KO) bardzo krytycznie zareagowała na powołanie Przemysława Czarnka (PiS) na stanowisko ministra edukacji i nauki.

Rządzący przymknęli oko na wypowiedzi Czarnka dot. osób LGBT i postanowili go awansować na stanowisko ministra, w dodatku ministra nie byle jakiego resortu a samej edukacji narodowej.

W cywilizowanych krajach nie do pomyślenia jest, aby polityk, który wypowiedział takie słowa o mniejszościach seksualnych jak; – Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym – mówił Czarnek w czerwcu w TVP, aby taki polityk otrzymał tak wysokie stanowisko.

Nominacja Czarnka odbywa się w czasie kiedy rząd PiS został skrytykowany przez ponad 50 ambasadorów w Polsce. Dyplomaci wstawili się za atakowaną społecznością LGBT.

Na powołanie Czarnka reaguje posłanka Katarzyna LubnauerPolityczka tak jak większość polityków opozycji nie jest zadowolona z nominacji.

 To dziwne przeświadczenie rządzących, że edukacja jest nieważna, ministrem edukacji może być każdy. Ciekawe, czy to samo myślą o nauczycielach swoich dzieci. W Polsce jest „tolerancja i szacunek” dla każdego, dlatego homofob ma zostać ministrem edukacji. Jarosław Kaczyński chce udowodnić, że homofobia Solidarnej Polski, to nic przy homofobii ministrów z PiS. Policzek w twarz nauczycieli, dzieci, rodziców i społeczności LGBT – wypowiada się Katarzyna Lubnauer.

Dziennikarz Jacek Nizinkiewicz (Rzeczpospolita) na temat bieżących tematów politycznych.

List ambasadorów ws. LGBT. Rządzący atakują ambasador USA za słowa prawdy na temat podejścia Zjednoczonej Prawicy do osób LGBT, zapowiedzią nominacji przyszłego ministra edukacji tylko potwierdzają diagnozę, że polska władza obrała homofobiczny kurs. Jeszcze jest czas, żeby nie dopuścić do tej szkodliwej nominacji. Czy Antoni Macierewicz ogłosił już, że ambasadorowie broniący godności osób LGBT w Polsce to w „większości byli agenci sowieckich służb specjalnych”?

Kaczyński w rządzie. Jarosław Kaczyński ma podlegać Mateuszowi Morawieckiemu w rządzie, a Mateusz Morawiecki Jarosławowi Kaczyńskiemu w partii. Cyrk. Nowy rząd Jarosława Kaczyńskiego to przyznanie się PiS do serii porażek. Rozdymanie rady ministrów okazało się po latach błędem. Błędem było tworzenie osobno ministerstwa środowiska i klimatu. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej było pomyłką. Tylko 1 kobieta w rządzie. Prawda jest taka, że nowy rząd to porażka prezesa PiS. Prezes latami wzbraniał się przed wejściem do rządu, co usprawiedliwiali wszyscy z PiS, żeby teraz wejść do niego na specjalnych warunkach, po to, by zapewnić ochronę premierowi Morawieckiemu przed Zbigniewem Ziobro.

Andrzej Dera w Kropce nad i”. Ktoś kto twierdzi, że małżeństwo bez dzieci nie jest rodziną, nie zasługuje, żeby podawać mu rękę i z nim rozmawiać. Nie ma sensu komuś takiemu poświęcać więcej uwagi.

Konflikt Zjednoczonej Prawicy. Wygląda na to, że największym zwycięzcą na zmianach w rządzie jest Jarosław Gowin. Postawił się PiS ws. wyborów 10 maja i wygrał. Odzyskał sterowność nad partią. Wrócił do rządu i został wicepremierem. Ma swoich ludzi w rządzie i KPRM. Zablokował wejście Jadwigi Emilewicz do rządu.

Szymon Hołownia. Od miesięcy Szymon Hołownia zapewniał, że partię polityczną powoła bliżej wyborów parlamentarnych w 2023 r. i dzisiaj zapowiedział, że przystępuje do procesu rejestracji partii politycznej…

Przemysław Czarnek ministrem edukacji. Nowy rząd jeszcze nie został zaprzysiężony. Kinga Duda, społeczny doradca PAD, może zaapelować do taty, żeby nie zgodził się na zaprzysiężenie Przemysława Czarnka na ministra edukacji. W wieczór wyborczy córka PAD apelowała o tolerancję, po ataku na osoby LGBT. Czas na sprawdzam. Przemysław Czarenek jeszcze nie został zaprzysiężony, a już został obdarzony kredytem braku zaufania społecznego. Kurs PiS do centrum skończył się, zanim się jeszcze zaczął. Jeden prawicowy ortodoks nie przyciągnie wyborców Konfederacji do PiS, a będzie złą wizytówką Polski na świecie.

Andrzej Duda pojawił się na rozpoczęciu roku akademickiego na Uniwersytecie Warszawskim.

Studenci gorąco przywitali prezydenta na dziedzińcu UW. Andrzej Duda, ma krew na rękach, Andrzej Duda ma krew na rękach – mógł usłyszeć prezydent wchodząc na uroczystość.

Zachowanie młodych osób związane jest z nagonką Dudy na mniejszości seksualne.

– Próbuje się nam proszę państwa wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia – wypowiadał się PAD w czasie kampanii prezydenckiej.

Dzisiaj Duda w czasie swojego wystąpienia na UW mówił: – Martwią mnie ogromnie sytuacje, gdy na polskich uczelniach zdarzają się przypadki braku tolerancji światopoglądowej czy wręcz prześladowania za poglądy polityczne.

O co Dudzie chodzi? Trudno powiedzieć, wydaje się, że wypiera w ten sposób swoje zachowanie i słowa. – Homofoba Andrzeja Dudę martwi się, że na uczelniach są protesty przeciwko głoszeniu homofobii np. przez wykładowczynię Ewę Budzyńską. I jeszcze homofobię nazywa poglądem politycznym. Wstyd – komentuje dziennikarka Aneta Mościcka.

Wirus kaczyzmu

Grzegorz Wierzchowski, kurator oświaty z Łodzi, mówił na antenie Telewizji Trwam o „wirusie LGBT”. Teraz został odwołany ze stanowiska, co potwierdził na Twitterze.

Szanowni Państwo. Ogromnie dziękuję za wsparcie. Potwierdzam, że wczoraj dostałem informację o odwołaniu mnie z funkcji kuratora oświaty. Widziałem się z ministrem Piontkowskim jeszcze w środę. Nic o tym nie wspominał” – napisał.

Kurator mówił w Trwam m.in. o „działaniach LGBT wobec młodych” i „wirusie LGBT”. „Jest to wirus dehumanizacji społeczeństwa, dehumanizacji młodych ludzi i odebrania im wartości. Jedyną naczelną wartością jest pokazanie, że nie ma żadnych zasad i wartości” – grzmiał Wierzchowski, wspominając później o tym, że w myśl „ideologii LGBT” prowadzona jest „permisywna edukacja seksualna”. Elementem tej „seksedukacji”, jak zapewniał Wierzchowski, jest m.in. tworzenie projektu własnego domu publicznego jako jego pracownika lub właściciela.

Dymisję Wierzchowskiego poprzedził list otwarty posła Tomasza Treli z partii SLD. „Jak człowiek wygłaszający publicznie takie brednie ma czuwać nad prawidłową realizacją programów nauczania?” – zaczął wiadomość lewicowy parlamentarzysta. Następnie wskazał w niej na to, że Trela powinien zostać odwołany ze stanowiska. „Dla takich osób nie ma miejsca w życiu publicznym, a już na pewno nie mają prawa pełnić żadnych funkcji w systemie oświaty” – podsumował Trela.

Wierzchowski, jeszcze jako kurator, był cenionym gościem TV Trwam i Radia Maryja. Często ostrzegał w nich przed „lewakami”, gender, rozwodami i edukacją seksualną. „Jeżeli się temu przyjrzy dokładniej, to jest to taka zaplanowana strategia, bo najpierw wprowadziło się pojęcie płci kulturowej, czyli tzw. gender, ale po co? Po to, żeby podważyć sam fakt, że istnieje mężczyzna i kobieta” – mówił w marcu br.

Za słowa o ” wirusie LGBT” został odwołany łódzki kurator oświaty. Grzegorz Wierzchowski. Czy rządzący nie słyszą co od lat opowiada Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty? Słowa Wierzchowskiego przy tym to małe piwo.

– Boją się prawdy i cenzury. Popierają indoktrynację dzieci w kierunku zmiany płci, nielegalną sprzedaż hormonów i dziecięcą pornografię – tak małopolska kurator oświaty Barbara Nowak pisze o osobach, które podpisały się pod listem do szefowej Komisji Europejskiej, apelując o obronę praw mniejszości seksualnych w Polsce. Jego autorkami są: Olga Tokarczuk, Agnieszka Holland i Agnieszka Graff. Pod spodem widnieje kilkadziesiąt nazwisk światowej sławy literatów, reżyserów, naukowców. Pod listem podpisali się między innymi: Pedro Almadovar, Margaret Atwood, Paul Auster, John Maxwell Coetzee, Agnieszka Holland, Paweł Pawlikowski, Krzysztof Warlikowski, Volker Schloendorff, Timothy Snyder, Timothy Garton Ash. Pani kurator pisze o nich ludzie „kultury”. Cudzysłów ma pokazać, że dla pani kurator nic oni w kulturalnym świecie nie znaczą. Kto znaczy? Strach pomyśleć.