Duda, polski kłopot

Andrzej Duda zaskoczył swoim przemówieniem przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Czy postanowił stanąć w obronie Telewizji TVN? To może być ściema obliczona na uśpienie parlamentarnej opozycji i wygaszenie ulicznych protestów.

Więcej o Dudzie, kłopocie dla Polski >>>

Kmicic z chesterfieldem

Pamiętacie grupę hejterów zorganizowaną w ministerstwie sprawiedliwości? Sędziowie dobrani do resortu przez Ziobrę, wykorzystując dane z akt personalnych, organizowali nagonki na niezależnych sędziów. Nikomu z hejterów włos z głowy nie spadł. Niektórzy nawet awansowali.

Czy poseł siedzący w Sejmie bliżej Jarka ma większą siłę od tego, który dalsze ławki okupuje? I czy bliżej będący więzami rodzinnymi do posła może czasem przeskoczyć kandydata dalszego więzami, ale spokrewnionego z posłem wyżej stojącym w hierarchii partyjnej.

List Giertycha do wujka Brudzińskiego >>>

Kaczyński zmniejszył radykalnie polskie bezpieczeństwo i to w czasie ogromnych niepokojów za naszą wschodnią granicą.

Marcinkiewicz o szaleństwie Kaczyńskiego >>>

Wśród wielu zaskakujących wydarzeń ostatnich dni jedno zadziwiło mnie szczególnie. W jaki sposób marszałek Witek zdobyła w ciągu godziny (czy dwóch) opinię aż pięciu Wybitnych Prawników? No i jak ci koryfeusze legislacji zdążyli w tak krótkim czasie przeanalizować przebieg obrad, zapoznać się ze stenogramem, doczytać kodeksy i komentarze do nich oraz…

View original post 102 słowa więcej

 

TVP zamordowała jej męża produkując mową nienawiści pisowskiego Eligiusza Niewiadomskiego

Wielki paradoks: prywatny TVN – choć nie musi – jest bliski wzorcowej telewizji publicznej pod każdym względem (misyjność, profesjonalizm, pluralizm, kultura), podczas gdy państwowe TVP obok telewizji publicznej nawet nie stoi. 20 lat  @tvn24 – gratuluję!

Kmicic z chesterfieldem

Jeżeli z ujawnionych maili Dworczyka wynika, że rok temu wybory wygrał Trzaskowski (51%), to kim obecnie jest Andrzej Duda? Kto z tych bezczelnych przestępców PiS-mafii dokonał tego oszustwa? Kto w Polsce stanowi partyjną Komisję Wyborczą? To przecież PiS-zamach stanu!

I pogódźcie się Polacy z tym, że dopóki rządzi Kaczyński, ten sterowany zawiścią, nienawiścią i chęcią zemsty za swoje udupione własnymi rękami życie, moralny karzeł, żadne wybory nie będą uczciwe.

Giertych wiedziony wzmożeniem patriotycznym postanowił na cześć Izby Dyscyplinarnej SN przerobić wiersz Gałczyńskiego.

Giertych:

„Nawet jak was zlikwidują, to okupujcie swoje sale w SN. Nawet jak Was będzie popierać tylko Ziobro nie poddawajcie się. Waszą rolą jest ochrona dyktatury nawet wtedy, gdy już widać, że ona zdycha”.

Trzy tygodnie temu peerelowski prokurator a pisowski sędzia Trybunału mgr Przyłębskiej ogłosił, że polskie sądy nie muszą się stosować do zabezpieczeń nakazanych przez unijny Trybunał Sprawiedliwości. Jeszcze przed tygodniem z warownego obozu władzy dobiegały…

View original post 236 słów więcej

 

Wspierali antyszczepionkowców, więc mają tragedię. Oto cały PiS

Kmicic z chesterfieldem

W minioną sobotę 16 antyszczepionkowców zaatakowało medyków pracujących w „szczepibusie” na gdyńskim bulwarze. Wcześniej inna fanatyczna grupa napadła na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim i pobiła ochroniarza. Z wielu rejonów napływają informacje o fizycznych atakach na medyków. Wzmaga się hejt wobec lekarzy, którzy mówią w mediach o pandemii COVID-19 i o konieczności szczepień.

Do dr. Tomasza Karaudy, popularnego lekarza nawołującego do bardziej zdecydowanej walki z epidemią, wpłynęły groźby zabicia jego samego i wymordowania mu rodziny. – Właśnie otrzymałem „serdeczne życzenia śmierci za propagowanie szczepień ochronnych przeciw COVID-19, a także groźbę wysadzenia klinki i zabójstwa mojej osoby” – powiedział przygnębiony Karauda w rozmowie z portalem interia.pl. Podobne groźby otrzymuje prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. „Agresywne anonimy” dostaje wielu lekarzy, a ostatnio także pielęgniarki. Nietłumione i nieposkramiane przez nikogo emocje eskalują. Nie warto zastanawiać się, CZY dojdzie do tragedii. Dziś trzeba pytać, KIEDY do…

View original post 47 słów więcej

 

Dojarze z PiS zadłużają nas w kosmicznym tempie

Wpis Adama Mazguły >>>

Kmicic z chesterfieldem

Warszawska prokuratura odmówiła śledztwa przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu za groźby pod adresem prezesa NIK Mariana Banasia. Jednocześnie zgodnie z oczekiwaniami Kaczyńskiego do Sejmu wpłynął wniosek o pozbawienie Banasia immunitetu.

Więcej o Kaczyńskim, który groził Banasiowi >>>

We wtorek rano zbiera się sejmowa komisja kultury i środków przekazu, która ma zająć się “lex TVN”, projektem forsowanym przez posła PiS Marka Suskiego. Amerykanie dają jasny sygnał – sprawą przedłużenia koncesji dla TVN 24 i właściciela całej grupy TVN SA interesuje się sam prezydent Joe Biden.

Kaczyński jednak zamierza skraść TVN24 >>>

Ponad 10 tysięcy udostępnień, mnóstwo polubień i życzliwy komentarz zatroskanego Donalda Tuska zyskał fejsbukowy wpis znanego dziennikarza Wojciecha Fuska. Zdesperowany człowiek, walczący dotąd ze złem i bezprawiem o praworządność i przyzwoitość w polityce, pisze, że rosnąca fala łajdactw paraliżuje go i obezwładnia. Pisze, że w III RP nigdy z taką intensywnością, agresywnością i bezwzględnością nie pleniło się złodziejstwo, chamstwo, kłamstwo, blagierstwo, buta…

View original post 123 słowa więcej

 

Kartofel, pisowski idiota i wina Tuska

Więcej o ziemniaku Dudzie >>>

Agresywny mężczyzna kopnął stoisko akcji „Zmień piec”, rozstawione w niedzielę przed jednym z kościołów we Wrocławiu. – Wygląda na to, że facet myślał, że propagujemy zmianę płci. Bardzo dużo osób odczytuje hasło „Zmień piec” jako „Zmień płeć” – komentuje prezes Fundacji Plastformers Bruno Zachariasiewicz.

Więcej o pisowskim zindoktrynowanym idiocie >>>

czyli – wysłać dzieci do szkoły 1 września, czy może nie ryzykować?

MEN informuje, że w nowym roku szkolnym nauka odbywać się będzie na ogół w trybie stacjonarnym, bez większych restrykcji i ograniczeń. Tak więc za tydzień do przepełnionych placówek dwuzmianowych, do ośmioklasowych podstawówek, do liceów z podwójnym rocznikiem, do często 30-osobowych klas pójść mają uczniowie, którym nikt nie każe nosić maseczek, ani zachowywać dystans w klasie, czyli siedzieć w ławkach pojedynczo. Co tam opinie naukowców i ekspertów z rządowego zespołu ds. COVID, którzy wołają, że obowiązkowe powinny być maseczki, a także testy, nawet przy stabilnej sytuacji epidemicznej, a co dopiero w sytuacji rozwijającej się pandemii. – Jeśli ich nie będzie, to bardzo prawdopodobnym scenariuszem są tysiące zakażeń dziennie – mówi prof. Krzysztof Pyrć z UJ. Naukowcy z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania UW potwierdzają, że jeżeli otworzymy wszystkie placówki jednocześnie, to liczba dziennych zachorowań może wzrosnąć do kilku tysięcy przypadków na dobę, i proponują, by opóźnić początek zajęć, a pierwsze dwa tygodnie września potraktować jako kwarantannę.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

W 1978 r., na jednym z licznych nieformalnych spotkań, w trakcie których Miron Białoszewski czytał przyjaciołom swoje niepublikowane utwory, zaprezentowany został „utwór naukowo-sceniczny”, w którym główną rolę odgrywa Maria Janion. Jej blok odrywa się od ziemi, ląduje na jakiejś obcej planecie, którą kosmonauci amatorzy natychmiast biorą w posiadanie. Maria Janion zostaje jednogłośnie obrana papieżycą i wygłasza swoje orędzie. „To prawda, że jesteśmy niewierzące. Ale nic tak nie popiera wierzącości, jak niewierzącość”.

Esej Michała Pawła Markowskiego o genialnej prof. Marii Janion >>>

Koryto plus

Ależ politycy opozycji parlamentarnej rozpętali burzę swoim wsparciem dla projektu podwyżek uposażenia dla siebie, rządu, prezydenta i jego żony oraz znaczącego wzrostu subwencji partyjnych. Najmocniej obrywa się KO, bo to ona wydawała się głównym filarem opozycji, a tu taka wpadka! Teraz posłowie próbują się tłumaczyć, ale trzeba przyznać, że kiepsko im idzie.

Do pani Nowackiej i Leszczyny dołączyła posłanka Magdalena Filiks, która przepraszam swoich wyborców i jak wyjaśnia, „Wróciłam do Warszawy w noc przed posiedzeniem Sejmu. Rano obudziłam się z bardzo wysoką gorączką i dzięki pomocy Małgosi Kidawy Błońskiej szybko trafiłam do szpitala. Nie weszłam już do Sejmu. Ponieważ mamy techniczną możliwość głosowań zdalnych, a głosowań było tego dnia mnóstwo podjęłam błędną decyzję, żeby zdalnie ze szpitala wziąć udział w głosowaniach”.

Posłanka kaja się, tłumaczy, że głosując za, oparła się na szczątkowej wiedzy o projekcie i z jednej strony, chwała jej za to, że potrafi przeprosić, z drugiej jednak jej tłumaczenia nie brzmią zbyt wiarygodnie.

Z tego, co słyszę, rozmowy o poparciu dla tego projektu trwały jakiś czas. Wcześniej politycy Zjednoczonej Prawicy sondowali opozycję i jak twierdzi Terlecki „To był układ PiS-u i opozycji. Posłowie opozycji też chcieli tych podwyżek. PiS powiedział, że wprowadzi to pod głosowanie pod warunkiem, że opozycja też zagłosuje za ustawą. Można sobie wyobrazić, że byśmy oszukali: najpierw mówimy, że zagłosujemy, ale potem tego nie robimy. PiS zrobił testowe głosowania, żeby to sprawdzić”.

Wynika z tego jasno, że posłowie i posłanki znali projekt odpowiednio wcześniej, dyskutowali o nim, zastanawiali się, jak do niego podejść. Nie mogło być mowy o jakimś zaskoczeniu, braku odpowiedniej wiedzy w temacie i tak naprawdę tego dnia, gdy pani Filiks wylądowała w szpitalu, samo głosowanie było już tylko formalnością, usankcjonowaniem wcześniejszych ustaleń.

Przepraszam, ale tego tłumaczenia, podobnie jak pozostałych, po prostu nie kupuję.

List Giertycha w całości tutaj >>>

Donald Tusk napisał, że opozycja, która zgadza się na podwyżki dla władzy w czas takiego kryzysu jest zbędna.

Więcej o korycie+ >>>

Wzorem dla walczących o wolność nie powinien być kraj zmierzający w odwrotnym kierunku

Chcemy wierzyć, że im się uda. Może naprawdę stanęli dziś wobec wielkiej szansy odzyskania swojej ojczyzny, wyrwania jej z brudnych łap przedostatniego europejskiego dyktatora – wyjątkowo brutalnego satrapy. Na wiecach i w wywiadach dla wolnych mediów mówią o swoich marzeniach. I oby się spełniły. Wszystkie, oprócz jednego, które powtarza się w wielu wypowiedziach: żeby na Białorusi było dokładnie tak jak w Polsce. Bo wcale nie trzeba kurczowo trzymać się wszystkich polskich wzorców, by białoruska gospodarka i poziom życia zbliżyły się do naszych wskaźników. A niektóre polskie doświadczenia omijać powinni szerokim łukiem.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

Świetny tekst Cezarego Michalskiego o narastającym populizmie w Polsce, za który winę ponoszą elity polityczne, ale nie tylko.

Otóż politycy opozycji, albo wezmą się w garść i przystąpią do pozytywistycznej pracy ze społeczeństwem, szczególnie zwrócą uwagę na edukację, która w kraju jest w stanie opłakanym, albo szybko Polska straci sterowność i wpadnie we wrogie łapy.

Dla nas jest jedno główne  zagrożenie: Wschód, stamtąd przyjdzie niewola. I nie od tych, którzy tam także wyłamują się z zagrożenia wolności, ale od satrapów, mających w dupie swoje społeczeństwa, którzy za pomocą powoływania wrogów manipulują ciemnymi masami.

W kraju ciemnotę należy odciemnić. Jak? Otwartością, nieustannym dialogiem i wspomnianą edukację.

Bo jak nie, to czarno to widzę.

Po Kaczyńskim mogą przyjść bardziej autentyczni populistyczni liderzy z blokowisk. A zabawa eleganckiego milionera Morawieckiego czy obłego Dudy w przaśną kibolską godność na pewno im się nie spodoba, bo oni pierwsi zauważą jej fałsz. Właściwie pierwsi padną ofiarą tego fałszu – pisze Cezary Michalski. Tryumf…

View original post 367 słów więcej

 

Nieudacznicy pisowscy jak brylanty

Więcej o odprawach dla pisowskich ministrów >>>

Zboczeńcami są ci, którzy domagają się wyeliminowania ze społeczności człowieka za to, że jest tym, kim jest i kim być musi

Zagotowało się w Polsce. Wiele wskazuje, że na wyraźne życzenie władzy. Czy rządzący uznali, że skoro nie potrafią załatać rosnącej dziury budżetowej i niedługo może zabraknąć przysłowiowego chleba, to trzeba Polakom zafundować igrzyska?  A może Kaczyński doszedł do wniosku, że dla realizacji nowych projektów PiS, dla przykrycia kolejnego bezprawia, potrzebna jest permanentna zadyma? Może uznał, że nie da się dokończyć demolki sądownictwa, zawłaszczyć wolnych mediów ani podporządkować rządowi pozarządowych organizacji bez dociśnięcia butem opozycji i wzięcia na krótką smycz Polaków myślących samodzielnie? Może trzeba najpierw naród zastraszyć? Albo sprowokować falę protestów, a potem skorzystać z epidemii i wprowadzić stan wyjątkowy?

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Po wczorajszych wyborach prezydenckich na Białorusi wybuchły zamieszki. Tysiące Białorusinów nie uwierzyło w wygraną Łukaszenki, uznając, że wybory zostały sfałszowane. Nie powiem, z przerażeniem patrzyłam, na to, co dzieje się na ulicach miast, brutalne działania milicji w Mińsku, która zastosowała „specjalne środki” przeciwko protestującym. Jednak nie wszędzie było tak ostro. W miejscowościach Żodzino i Baranowicze milicja i OMON odmówiły rozbijania demonstracji i złożyły tarcze na ulicy.

Łukaszenko niszczył swoich rodaków przez 26 lat i nie wiadomo, co będzie dalej. Nawet jeśli tym razem się nie wywinie, trzeba pamiętać, że Białorusini czują na plecach oddech Putina. Wszyscy pamiętamy dobrze, co zrobiła Rosja, gdy Majdan obalił prorosyjskiego przywódcę. Czy teraz będzie inaczej, czas pokaże. Jedno jest pewne, bez pomocy demokratycznego świata Białoruś sobie nie poradzi.

Wpis Tamary Olszewskiej >>>

Ordo Rusis

@NewsweekPolska nie chowa głowy w piasek. @AlexPawlicka o fundamentalistycznej sekcie@OrdoIuris wspieranej przez @KremlinRussia

Ordo Iuris już od jakiegoś czasu stał się istotnym ośrodkiem decyzyjnym w Polsce. Ze zdaniem tej instytucji bardzo liczy się partia rządząca, co, niestety, przekłada się na podejmowane przez nią decyzje dotyczące funkcjonowania polskiego społeczeństwa.

Wprawdzie Ordo Iuris zapewnia na swej stronie, że „świadomie rezygnuje z grantów i dotacji publicznych”, ale czy tak jest rzeczywiście?

Radosław Sikorski ma sporo wątpliwości. Uważa, że fundacja wprowadza opinię publiczną w błąd, bo jest ona zapewne dofinansowana przez Narodowy Instytut Wolności, w radzie którego zasiada Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris oraz podejrzewa, że korzysta też ona z dotacji pochodzących z budżetu UE.

Zwrócił się więc do NIK z prośbą o przeprowadzenie dokładnej kontroli finansów tej fundacji. Kontrolą powinien być też objęty  Ośrodek Analiz Prawnych, Gospodarczych i Społecznych im. Hipolita Cegielskiego i Związek Stowarzyszeń „Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczpospolitej”, które są powiązane z Ordo Iuris.

Jest szansa, że NIK podejdzie bardzo poważnie do listu Sikorskiego, bo wszyscy przecież dobrze wiemy, że prezes NIK-u, pan Banaś, ma ostro na pieńku z obozem władzy, więc może to być dla niego niezła okazja, by się odegrać.

To genialne decyzje PiS właśnie, a nie praca Polaków i dobra koniunktura w światowej gospodarce, zaowocowały wzrostem PKB

Jest taki stary dowcip: ulice miasteczka przemierza obładowana furmanka, której woźnica pokrzykuje co chwilę: „Węgiel, węgiel przywiozłem!”. W pewnej chwili umordowany koń odwraca się do niego i mówi z wyrzutem: „Ty przywiozłeś, tak?”. Przypomina mi się ten żart, gdy premier nadmuchuje balon sukcesów swojego rządu. Okazuje się nagle, że to genialne decyzje PiS właśnie, a nie praca Polaków i dobra koniunktura w światowej gospodarce, zaowocowały wzrostem PKB. To profesjonalne zabiegi rządu Morawieckiego, a nie rynkowa hossa spowodowały, że bezrobocie znacznie zmalało w porównaniu z okresem rządów PO-PSL, kiedy gospodarka światowa najpierw dołowała, a potem powoli wygrzebywała się z kryzysu. Mądrym posunięciom rządu, a nie samoograniczeniom i rozsądkowi Polaków oraz słabym testowaniu zawdzięczamy stosunkowo niewielki zasięg epidemii w jej początkowej fazie. Oczywiście to rząd, a nie tysiące chałupniczych manufaktur, od razu zaopatrzył personel szpitali w ochronne maseczki.  I rzecz jasna świadczenia socjalne, rozdawane i obiecywane przed wyborami, pochodzą z jakichś zasobów PiS, a nie z naszych podatków.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Pisowski zbiór prawnych bzdur

Wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik, wyjaśniał w „Gościu Wydarzeń (Polsat News), dlaczego obóz rządzący chce się wycofać z konwencji stambulskiej.

Według Wójcika, konwencja jest nam zbędna, bo przecież „my mamy bardzo dobre ustawodawstwo, które chroni prawa kobiet oraz wszystkich osób, w stosunku do których stosowana jest przemoc”. Do tego, już niebawem wejdzie w życie ustawa antyprzemocowa i to wystarczy.

Konwencja stambulska jest nie do zaakceptowania ze względu na swoją „wartość ideologiczną”. Co jest „ciosem w polski porządek prawny”. Polskie spojrzenie na świat jest zupełnie inne niż tych, co to konwencję opracowali i podpisali. Jest kobieta, jest mężczyzna i tyle, a mówienie o jakiejś trzeciej płci. Uwarunkowanej nie biologicznie, ale tylko kulturowo i społecznie to nic innego jak „uderzenie w instytucję rodziny i małżeństwa”.

Kolejny już raz Zjednoczona Prawica pokazuje, że wszystko wie najlepiej, ma patent na jedyną prawdę i nie da sobie wmówić, że białe jest białe, a czarne, czarne. Trudno nie zgodzić się z jednym z internautów, który pisze, że „Wg ministra to mózg nic z tym nie ma do czynienia, ot taki nieważny organ. Będzie dla niego nowiną ze właśnie mozg decyduje jak zachowywać się i czasem jest to niezgodne z tym co można zobaczyć gołym okiem.

Oczywiście minister tez uważa ze ziemia jest płaska (no bo nie widać ze kulista), ze demony zamieszkują ludzi (no bo mózg to taki nieważny organ), ze złe powietrze jest przyczyna chorób (bo można powąchać a bakterii i wirusów to nie ma bo nie widać) etc. To już nie jest głupota to zwykłe nieuctwo. Jak w serialu Czarnobyl: “tak pracowałem na taśmie w fabryce butów ale teraz to ja jestem boss” partyjniak ignorujący naukowca ostrzegającego go przed katastrofą (…).

Polska coraz bardziej przypomina kraj podbity przez współczesnych Hotentotów

Po wyborach władza odetchnęła z ulgą. Już nie musi gimnastykować się, by ukryć kompromitujące fakty i niewygodne liczby obrazujące rzeczywisty stan państwa. Na przykład te o budżecie. Do wyborów był on niemal zrównoważony, a po wyborach okazało się, że mamy sto miliardów deficytu i w dodatku nasze zadłużenie, które jeszcze niedawno rząd PiS „trzymał w ryzach”, urosło nagle do 200 miliardów. I co? I nic. Dopóki starcza pieniędzy na rozmaite „plusy” i dodatkowe emerytury elektorat PiS zadowala się wiadomością, że gospodarka polska ma się „dużo lepiej, niż w innych krajach Unii”. A jeśli chodzi o opozycję, która „nie może się pogodzić z klęską i rzuca kłamliwe oskarżenia”, to znów można się z nią kompletnie nie liczyć.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

 

Pakiety Sasina, Duda ośmieszony przez Kaczyńskiego i inne pisizmy

Dziennikarzom „Gazety Wyborczej” udało się wejść w posiadanie „pakietów Sasina”. Poczta Polska zareagowała na to powiadomieniem policji o… kradzieży. Funkcjonariusze, jak podaje Poczta, prowadzą właśnie czynności w tej sprawie.

Działania policji zmierzają do wykrycia i ukarania „sprawców” przywłaszczenia. „Ustalono, że osoba niebędąca pracownikiem Poczty Polskiej S.A. dokonała w przebraniu pracownika nieuprawnionego wejścia na teren Centrum Logistycznego i dokonała kradzieży znajdujących się tam ruchomości” – poinformowała spółka.

Rzekomego „przywłaszczenia” dokonał jeden z dziennikarzy „Wyborczej”. Mężczyzna wszedł do magazynu Poczty Polskiej w Łodzi i zabrał z niej paczkę z 200 zestawami do głosowania; wartość takiego kartonu może być teraz warta ok. 60 gr. Poczta, jak podaje „Wyborcza”, zaczęła już zresztą utylizację tych dokumentów.

Co ciekawe, dziennikarzy „Wyborczej” potępił też sam minister Jacek Sasin. Dygnitarz odpowiedzialny jest za przygotowanie nieudanych wyborów w maju, w tym kontrolowanie druku i kompletowania niesławnych pakietów wyborczych.

„Po dziennikarzach ‘Gazety Wyborczej’ można spodziewać się wiele, ale wejście w rolę rabusia? Jak można upaść tak nisko, by wynieść cudze mienie. A wszystko po to, by wesprzeć swoje polityczne teorie. GW sięga dna!” – napisał polityk PiS.

„Rabusie”, „wyniesie cudzego mienia”, „upadek”, „dno” – Sasin chyba nieźle odleciał. „Wyborcza” nie przestraszyła się jego obelg i zapowiedziała kontynuację tematu, aby doprowadzić do wyjaśnienia sprawy wielkiego marnotrawstwa publicznych środków.

To jednak nie koniec, ponieważ Poczta Polska skłamała w swoim oświadczeniu. Dziennikarz „Wyborczej”, który wszedł do jej obiektu, przyznał już, że nie był przebrany w „strój pracownika” spółki (tak napisano w oświadczeniu Poczty). „Przebraniem pracownika” okazał się zwykły strój roboczy z Castoramy. Najwidoczniej do „pilnie strzeżonych” obiektów państwowych może już wejść każdy.

Nie będzie łatwo utrzymać jedność między tymi, którzy na Rafała głosowali z przekonania, a tymi, dla których był on jedynie wyborem mniejszego zła.

Rafał Trzaskowski postanowił podtrzymać zapał swoich wyborców i przekształcić go w samorządowy, międzypartyjny i bezpartyjny ruch społeczny. Nie bacząc na dotychczasowe, niezbyt zachęcające doświadczenia obywatelskich ruchów – Palikota, Nowoczesnej czy Wiosny, postanowił stworzyć nowy polityczny byt, w którym 10 milionów głosujących za powrotem do państwa prawa mogłoby uczestniczyć w demokratycznych przemianach Polski. Chwała mu za to i kibicować będę nowej Solidarności ze wszystkich sił, chociaż nie bez obaw. Poważnych obaw.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Spóźnienie było wyrazem pogardy dla stanowiska prezydenta RP i majestatu Rzeczpospolitej i symbolicznym pokazaniem, czym jest dziś Polska

Spóźnienie Jarosława Kaczyńskiego na przemowę Andrzeja Dudy wieńczącą odebranie przez niego zaświadczenia o wyborze na prezydenta RP ma charakter zarówno symboliczny, jak i bardzo praktyczny. Jest oczywistą demonstracją siły i ustawieniem od początku relacji prezes PiS – głowa państwa tak, jak chce ją widzieć szef wszystkich szefów, czyli pogardliwie wobec prezydenta.

Eliza Michalik pisze >>>

Dwa lata temu, dokładnie 15 sierpnia 2018 roku napisałam ten tekst. Dzisiaj wpadł mi w ręce, przeczytałam go ponownie i zadumałam się. Wtedy wydawało mi się, że to coś z gatunku fantasy, ale teraz wcale nie jestem tego pewna.

Za chwilę władza zlikwiduje niezależne media i wolność w internecie. Za chwilę Ordo Iuris będzie nam dyktować, jak żyć, księża będą zaglądać nam do łózek i pod nie, partia rządząca położy łapę na wszystkich obszarach życia publicznego i tego naszego, nawet bardzo osobistego. Będą wychowywać nasze dzieci na godnego wyborcę PiS-u, mówić nam, co wolno kupować w sklepie, jakie filmy oglądać, z kim rozmawiać, komu ufać, w co się ubierać, jak budować relacje damsko-męskie, jaka jest rola kobiety w polskim państwie wyznaniowym. Każdy nasz dzień, minuta po minucie, godzina po godzinie, będzie skrupulatnie zaplanowany przez tych ,którzy czuwają nad naszą moralnością i praworządnością podług opracowanego wcześniej wzorca. Tonąc w szarości pewnie nawet nie zauważymy, że nie ma już problemu z „ideologią LGBT”, bo kto mógł, już uciekła, a komu się nie udało, zszedł głęboko, do podziemia. Kolejne wybory staną się fikcją, obudowaną pozorami demokracji…

Przerażająca wizja, ale czyż nierealna?

Wyznania Tamary Olszewskiej >>>

Pisowscy mędrcy mają mnóstwo znakomitych recept. Młodzież na pewno będzie zachwycona

W nagłym przypływie szczerości pan Jarosław Kaczyński, lider obozu rządzącego w Polsce, raczył się podzielić z nami opinią, że młodzież głosuje przeciw PiS, bo słucha radia, którego PiS nie kontroluje, a tam nawet między utworami muzycznymi szerzona jest antypisowska propaganda. Pan prezes powiedział to w Jedynce Polskiego Radia, gdzie pomiędzy piosenkami szerzona jest jedyna i nieodwołalna prawda o pedałach, Tusku, Trzaskowskim i innych zdrajcach narodu polskiego. I teraz chodzi o to, by wszystkie stacje wzięły z Jedynki przykład.

Felieton Wojciecha Maziarskiego >>>