Antysemityzm PiS

Mieczyk Chrobrego, okrągła wersja swastyki, obrażanie historyków, wezwania do ekshumacji, antyżydowskie treści oraz Robert Bąkiewicz w towarzystwie grupy ochroniarzy – to można było zobaczyć w Jedwabnem 10 lipca.

Więcej o pisowskim gwałcie na historii >>>

Bartosz T. Wieliński: Niespełna tydzień po pańskim powrocie do polskiej polityki PiS bierze się za TVN i szykuje ustawę, która ma pozbawić stację koncesji. Przypadek?

Donald Tusk: To akurat zbieg okoliczności, ale tylko ci, którzy oszukiwali samych siebie przez ostatnie kilka lat znaną tezą, że może PiS nie jest doskonały, ale przecież nie jest tak źle, mogli twierdzić, że do ataku na TVN nigdy nie dojdzie. Na początku był gwałt na konstytucji, potem przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, atak na sądy – to konsekwentny marsz, by zagarnąć wszystko, co jest niezależne od pisowskiego komitetu centralnego. Do dziś mam przed oczyma poseł Pawłowicz, która mówiła otwarcie do dziennikarza Onetu: „A teraz zajmiemy się wami”.

Wnikliwie obserwowałem rozwój autorytaryzmów budowanych na bazie demokratycznych wyborów. Taki model mamy na Węgrzech, a Kaczyński nigdy nie ukrywał fascynacji Orbánem. Wie, że podobnie jak jego mistrz, by zdławić wolność, musi atakować jej wszystkie bastiony. Dopóki w Polsce istnieją niezależne instytucje, tak długo on nie będzie spokojnie spał.

Oczywiście, że tu nie ma spektakularnych zamachów, aresztowań właścicieli czy dziennikarzy tej czy innej stacji. Kaczyński kopiuje Węgry, nie Białoruś. Niemniej jednak to bardzo niebezpieczny model: do radykalnego celu dochodzi się usypiającymi półśrodkami.

Wywiad z Donaldem Tuskiem >>>

Pod dowództwem Tuska obalimy totalitarny ustrój kaczyzmu.

Kmicic z chesterfieldem

Eliza Michalik w mediach społecznościowych o zapowiedzi polityków PiS dotyczącej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

Zmiany zaproponowane przez rządzących mogą zagrozić koncesji dla stacji telewizyjnych TVN Grupa Discovery.

– W Polsce muszą obowiązywać całkowicie podstawowe reguły. Takie, jakie obowiązują w innych krajach Unii Europejskiej. Wyobrażamy sobie sytuację, że któreś medium w Polsce miałoby być kupione przez podmiot rosyjski, chiński czy z krajów arabskich? No chyba nie – bronił propozycji zmian w prawie premier Mateusz Morawiecki.

Na zachowanie polskich rządzących zareagował amerykański chargé d’affaires w Polsce – Bix Aliu. Amerykański prezydent do tej pory nie mianował ambasadora do polskiej placówki.

– Nazywam się Bix Aliu i reprezentuję USA w Polsce do czasu nominacji i przyjazdu nowego Ambasadora USA – mówił na początku roku Aliu.

Co amerykański polityk uważa o ataku na TVN? – USA z rosnącym niepokojem obserwują procedurę związaną z koncesją TVN oraz nowy projekt zmian ustawy medialnej. TVN…

View original post 492 słowa więcej

 

Kaczyński i jego pachołki zdegradowali PL, zdegenerowali praworządność. Albo Polexit, albo wypierdalać

Holenderska Izba Reprezentantów podjęła uchwałę obligującą swój rząd do postawienia Polski przed Trybunałem Sprawiedliwości za naruszenie praworządności.

Więcej o ośmieszaniu Polski przez PiS >>>

Nie do takiej Unii wstępowaliśmy, powiedział premier Morawiecki.

Unia nieśmiało zaprzecza.

Ale z tym wstępowaniem coś rzeczywiście musi być na rzeczy, skoro nasza obecność w Europie coraz bardziej uwiera partię aktualnie rządzącą. Nie ma dnia, żeby nie wypowiadał się „w temacie” jakiś Kowalski ze Zjednoczonej Prawicy.

Panowie i panie z PiSu i jego okolic mentalnych mają Europie za złe bardzo wiele, ale najbardziej męczy ich – zdaje się – to, że Unia polskich tradycji nie szanuje. Upominając się o praworządność wyraźnie nie podziela też naszych unikalnych wartości i nie docenia jedynej w swoim rodzaju specyfiki.

Felieton Bożeny Chlabicz-Polak >>>

 

Czy PiS sfałszuje wyniki wyborów?

Boję się fałszerstw jak cholera, tym bardziej, że ta ekipa już pokazała, co potrafi, konstruując reguły wyborów 10 maja jako usługę pocztową, za pomocą której mieliśmy wybrać prezydenta. To były reguły gry, przy której szuler przy stoliku karcianym to niemalże dżentelmen – mówi były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego i historyk, prof. Tomasz Nałęcz. I dodaje: – Oczywiście, że zawsze urzędujący premier starał się kandydatowi na prezydenta, z którym sympatyzował, pomóc. Tylko że w dobrym tonie było, aby nie robić tego demonstracyjnie. Tutaj premier, ministrowie w ogóle się z tym nie maskują. Premier porzucił urzędowanie, jeździ po kraju, agituje, jakby to on kandydował.

Wywiad z prof. Tomaszem Nałęczem >>>

By nikt nam w obcych językach, a już zwłaszcza po niemiecku, nie mówił, jak życie rodzinne prowadzić mamy.

Ostatni tydzień kampanii prezydenckiej przyniósł nam wyjaśnienie zagadki, skąd nadciąga ostry cień mgły, z którym dzielnie walczy na wiecach wyborczych Andrzej Duda. Znad Niemiec nadciąga, mianowicie.

Temu, że urzędujący prezydent chroni polską rodzinę ułaskawiając pedofila, a pandemię zwalcza zniechęcając zwolenników do szczepień obowiązkowych winne są wnuki dziadków z Wehrmachtu. To oni, zamieniwszy uprzednio pikelhauby na dobrze skrojone garnitury, za pośrednictwem polskojęzycznej prasy usiłują zmącić umysły zwykłych Polaków. Knują i manipulują w ramach walki ze wstającą z kolan polskością, której uosobieniem jest aktualny pan prezydent.

Felieton Bożeny Chlabicz-Polak >>>

O synu Jarosława Gowina, Ziemowicie, po raz pierwszy zrobiło się głośno, gdy nagrał „Hot16Challenge”, w którym ostro skrytykował rząd Zjednoczonej Prawicy. Teraz mężczyzna ponownie dał o sobie znać i oficjalnie poparł Trzaskowskiego.

Młody Gowin wyraził swoje poparcie we wpisie umieszczonym na Facebooku. Chłopak rozpisał w nim popularne argumenty przeciwko Trzaskowskiemu i próbował z nimi polemizować, aby wykazać, że zwycięstwo tego kandydata jest potrzebne. Cała wypowiedź przeciwnika PiS dostępna jest na jego profilu w social mediach.

Najważniejszy, jak się zdaje, jest jednak ostatni akapit zamieszczonego wpisu. Ziemowit Gowin bezpośrednio podzielił się w nim swoimi preferencjami wyborczymi. „Ja głosuję na Rafała Trzaskowskiego” – napisał bez ogródek syn polityka prawicy. „Nie jest on moim kandydatem – nikt nie jest, niestety” – dodał odważny mężczyzna. „Ale nie głosuję też na niego z bólem. Nie boli mnie, że wybieram efektywne narzędzie do zatrzymania dalszej degradacji państwa, jego prawa i społeczeństwa. Boleć będzie, jak owo narzędzie przegra” – podsumował.

Poniżej zawarł on dodatkowo wezwanie do wszystkich obserwatorów jego profilu. „Głosujcie na Trzaskowskiego!” – zaapelował syn szefa Porozumienia.

„Rozprawka” autorstwa Ziemowita Gowina jest cenna z jednego powodu – obserwator polityki wyznał, że do tej pory uważał, iż PO i PiS to „jedno zło”. Zrozumiał jednak z wiekiem, że to narodowo-katolicka prawica jest o wiele gorsza. Podobne wnioski towarzyszą pewnie niejednemu polskiemu wyborcy…

Post mężczyzny, co ciekawe, wzbudził w internecie bardzo duże zainteresowanie. Polubiło go 5 tys. osób, skomentowało 1 tys., a udostępniło blisko 5 tys. – niektórzy z internautów zachęcają w komentarzach Ziemowita, by sam włączył się do polityki.

Jeśli Duda przegra z Trzaskowskim

Jeśli Andrzej Duda przegra z Rafałem Trzaskowskim różnicą mniej niż stu tysięcy głosów, nowa I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska może unieważnić wybory prezydenckie. W bardziej „optymistycznym” scenariuszu biorę pod uwagę nakaz ponownego przeliczenia głosów.

Dlatego uważam, że zwykłe zwycięstwo – o kilkanaście – kilkadziesiąt tysięcy głosów to o wiele za mało, żeby spać spokojnie. Rafał Trzaskowski powinien te wybory wygrać bardzo wyraźną różnicą – co najmniej pół miliona głosów. Broń Boże, nie mam zamiaru nikogo skłaniać do rezygnacji z kandydowania – karty wyborcze zapewne są już wydrukowane, a poza tym, próby wymuszanie na kimś poddania się bez weryfikacji, mogłyby Rafałowi Trzaskowskiemu bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Cała opinia na temat unieważnienia wyborów >>>

Kmicic z chesterfieldem

Nie da się ukryć, iż Andrzej Duda to intelektualny i duchowy pustak. Jego kadencja to ośmieszanie Polski i dezaktywacja prezydenta RP

W niedzielę możemy wskazać, gdzie miejsce tego osobnika w historii, a za dwa tygodnie – bo druga tura będzie – ostatecznie odesłać go na śmietnik historii, bo na nim skończy.

Dudy nie uratuje nic, a Trybunał Stanu dopełni ten kompromitujący czas, gdy uchodził za długopis niekonstytucyjnych ustaw większości parlamentarnej. Oskarżycielem przed TS mógłby zostać jego promotor prof. Jan Zimmermann, byłaby to zgrabna formuła pustaka, jakiego oglądaliśmy przez 5 lat.

Zdaniem publicysty „The Guardian” na Zachodzie funkcjonują stereotypy Polaków jako narodu antysemickiego i o nacjonalistycznych poglądach. „Teraz TVP kompleksowo wzmacnia ten stereotyp. Jej zadaniem jest profesjonalna obrona dobrego imienia Polski, tymczasem TVP je obraża” – pisze prof. Timothy Garton Ash w komentarzu dla „The Guardian”.

Omówienie artykułu prof. Timothy Asha >>>

Artykuł prof. Asha w całości >>>

Kandydat na prezydenta Andrzej…

View original post 398 słów więcej

 

Nikt nie przyniósł Polsce tyle wstydu co Duda

Więcej o wyborczej pielgrzymce Dudy do Trumpa >>>

Więcej o tym, dlaczego Dudy nie chcą widzieć w USA >>>

Kmicic z chesterfieldem

Żyjemy w realiach, które usprawiedliwiają, czasami nadmierne, stosowanie pewnych powiedzeń w języku potocznym. Ileż razy analizując nasze życie społeczne w trakcie mniej lub bardziej energetycznych rozmów użyliśmy stwierdzenia: „tego się nie da wymyślić”? Oto sztab wyborczy urzędującego prezydenta złożył, w trybie wyborczym, pozew przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu.

Nie ma w tej procedurze nic nadzwyczajnego. Po to została stworzona aby nieścisłości, kłamstwa, kłamstewka wyjaśniać jeszcze w trakcie trwającej kampanii. Chodzi o to aby wyborca znał prawdę o konkretnym kandydacie i aby to nie była prawda jego politycznych przeciwników. To co powyżej zdaje się być banalnie proste. Okazuje się, że nie u nas i nie dla wszystkich.

Tak więc sztab Andrzeja Dudy pozwał Trzaskowskiego za jego wypowiedź…jednak przedstawiciel tego sztabu poseł Krzysztof Sobolewski stwierdził, że: „nie powie w tym momencie o jaką wypowiedź konkretnie chodzi. – „Domagamy się sprostowania tej wypowiedzi i ukazania się tych sprostowań w mediach, w których one wybrzmiały

View original post 347 słów więcej

 

Eliza Michalik o ślinie Dudy

Michalik odniosła się w felietonie do ostatnich słów prezydenta na temat homoseksualistów – polityk zapowiedział penalizację „ideologii LGBT” i obronę „tradycyjnego modelu rodziny”.

Według dziennikarki nie ma on prawa do pouczania Polaków na temat tego, jak powinna wyglądać prawdziwa rodzina.

Rodzina to świadomość, że choćby nie wiem co, nie będziesz sam – a nie ślub, ceremonie, taki czy inny sposób życia. Czasem lepszą rodziną od męża czy żony bywają przyjaciele. A jeśli coś wiem na pewno to to, że politycy, nasi słudzy, pracujący za pensję, którą my im wypłacamy są ostatnimi osobami, którzy powinni nas pouczać o tym, co jest, a co nie jest rodziną i jaka rodzina jest lepsza, a jaka gorsza. To są przecież nasze prywatne sprawy, o których decydujemy my i tylko my i nikomu nic do tego” – napisała redaktorka.

Czy ktoś, kto nie ma żony i dzieci, ale ma kochające rodzeństwo i rodziców – nie ma rodziny? Czy para kochających się gejów lub lesbijek to nie jest rodzina, w przeciwieństwie do patologicznego męża, który tłucze żonę i dzieci, biegając w międzyczasie do kościoła? Kochający i wspierający przyjaciele to nie jest rodzina?” – dodała, odwołując się w ten sposób do prawicowej definicji słowa „rodzina”.

W dalszej części emocjonalnego wpisu Michalik zwróciła się do prezydenta: „Naprawdę panie prezydencie, kiedy jest się głową państwa należy się dziesięć razy zastanowić zanim się coś powie, bo pańskie słowa mają siłę rażenia o wiele większą niż innych ludzi i pleceniem co panu ślina na język przyniesie, na potrzeby kampanii, może pan zrobić wiele złego, nawet doprowadzić kogoś do śmierci”.

Na zakończenie zupełnie zmasakrowała urzędującą głowę państwa, która w jej opinii, nie dorosła do bycia prezydentem.

Urząd prezydenta, tak jak każdy inny urząd na świecie znaczy tylko i aż tyle, co osoba, która go piastuje. Odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku może zdziałać cuda i nadać pełnionej funkcji, choćby nie była na początku zbyt prestiżowa, olbrzymią rangę. I odwrotnie: mały człowiek, bez rozumu, morale i ludzkiego wewnętrznego kompasu, ośmieszy i zniszczy choćby najbardziej ważne stanowisko. Andrzej Duda jest tego przykładem. Dopuszczając się takich, pełnych nienawiści i pogardy, segregujących ludzi wypowiedzi, pokazuje, że nie dorósł do bycia głową państwa. Wstyd” – podsumowała Eliza Michalik.

Pamiętasz @AndrzejDuda? Byłeś tam z Agatą i kolegami z @pisorgpl. Przypomnijcie sobie. youtube.com/watch?v=BwveeO

>>>

Kmicic z chesterfieldem

Jeszcze raz musimy przeskoczyć płot Stoczni Gdańskiej, jak to zrobił Lech Wałęsa w ’80.

Choćby w ten sposób, jak ci, którzy zawiesili baner Rafała Trzaskowskiego na płocie Jarosława Kaczyńskiego.

Można? Można!

Wiem, że wygramy. Wiem, że zło jakim jest Andrzej Duda, musi odejść. że Jarosław Kaczyński musi zapłacić niepamięcią.

W historii Polski prezes PiS będzie postacią haniebną, wejdzie do politycznego podręcznika „Hańby domowej”.

Andrzej Duda dzisiaj jest w UE i w USA traktowany jak powietrze, jego druga elekcja była alegorią trędowatego.

Duda Trędowaty. Przeniosłoby się to na naród – trędowatych. Czy Polska jest Trędowata, czy Polacy to trędowaci?

W internecie krąży piękny rebus Bogusława Lindy, mianowicie, co robi się z długopisem, gdy weźmie się go w ręce?

Albo jeszcze inaczej, co stanie się z wesz, gdy dostanie się miedzy dwa paznokcie?

Trzask! Pęka chityna, długopis się łamie. I tak postąpimy 28 czerwca. Złamiemy zło, które jest trądem w naszej historii…

View original post 331 słów więcej

 

Kaczyński i jego folwark

Klub Lewicy złożył do sejmowej komisji etyki wniosek dotyczący słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o „chamskiej hołocie”.

Więcej o ukaraniu Kaczyńskiego >>>

Gdziekolwiek Kaczyński się ruszy, otacza go wianuszek posłów. Jakby się bali, że za chwilę wybuchnie. Myślę, że on jest na krawędzi wytrzymałości psychicznej, a oni się boją, że cała Polska zobaczy, kim jest naprawdę. Że jest w śmiertelnym strachu utraty władzy – mówi poseł KO Bartłomiej Sienkiewicz.

Więcej o Kaczyńskim jako tykającej bombie >>>

W jakim stopniu wyobrażenie świata, w którym jeden człowiek może ryczeć na innych, nadal rządzi Polską wyobraźnią? Czy tkwimy nadal w dziurawej sukmanie, a na każdego dzierżącego władzę patrzymy z zabobonnym strachem, akceptując to, że czasem musi sobie ryknąć?

Więcej o folwarcznej mentalności Kaczyńskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

Jarosław Kaczyński kolejny raz wpisuje się do annałów chamstwa politycznego.

Ten cham i prostak psim swędem sięgnął po niemal dyktatorską władzę, mimo nienawiści do rodaków, Polski i przeciwników politycznych.

Napisałem „mimo”, ale tak jest w wypadku podobnych zakompleksiałych ludzi. Władza wpada im w ręce w wyniki splotu okoliczności.

Kaczyński tym razem popisał się „chamską hołotą”, tak nazywając opozycję w trakcie wystąpienia Barbary Nowackiej, gdy doszło do rytualnej debaty nad odwołaniem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

No, cóż, „chamska hołota” może być gwoździem do trumny Kaczyńskiego. Trumny politycznej, lecz z takim obciążeniem (alegoria: wieka trumny) nie zawsze można żyć i ostatecznie zostać przytrzaśniętym dosłownie.

Ile zła uczynił Kaczyński, nikomu po 89 roku nie udało się.

To miała być rytualna debata nad wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Rytualna, bo PiS ma większość, żeby wniosek odrzucić. Zostało już tylko głosowanie, gdy prezes PiS Jarosław Kaczyński zaczął wyzywać posłów opozycji.

Wydawało się, że…

View original post 836 słów więcej

 

Q…restwo PiS wypalać żelazem

Rafał Trzaskowski w ostatnim wywiadzie przedstawił swoją wizję sprawowania urzędu prezydenta Polski. Według kandydata Koalicji Obywatelskiej urzędujący prezydent nie pełni aktywnej roli w państwie. Polityk zapowiedział, że będzie „wypalać żelazem to, co zrobił PiS”.

Rafał Trzaskowski mówił w „Dzienniku Gazecie Prawnej” między innymi o roli prezydenta w państwie. Według kandydata Koalicji Obywatelskiej urzędujący prezydent nie przedstawił żadnego własnego pomysłu, a na dodatek nie jest traktowany poważnie przez partię rządzącą.

Rafał Trzaskowski krytykuje Andrzeja Dudę: Nie ma żadnego własnego, oryginalnego pomysłu

– Rolą głowy państwa jest, poza wetowaniem złych rozwiązań rządu, pobudzanie go do działania, zwracanie uwagi na priorytety, wykazywanie się inicjatywą ustawodawczą. Jako część władzy wykonawczej ma ogromne uprawnienia i najsilniejszy w Polsce mandat. Dziś prezydent RP nie pełni jednak aktywnej roli – krytykował kandydat na prezydenta.

– Andrzej Duda nie ma żadnego własnego, oryginalnego pomysłu, a rząd nie traktuje go poważnie. Dlatego zostawił na lodzie frankowiczów. Dziś takich grup czy branż, które potrzebują pomocy państwa, jest mnóstwo. Czy Andrzej Duda coś dla nich zrobił? Dlaczego Andrzej Duda kilka lat temu nie przeforsował choćby częściowo swojej propozycji? (dot. przewalutowania kredytów frankowych – red.) – mówił w rozmowie Rafał Trzaskowski.

– Trendy w sondażach pokazują, że ludzie mają dosyć prezydenta, który jest niemym świadkiem wydarzeń. Jego poparcie spada, bo w ostatnich czasach nie wykazał się żadną aktywnością. Jest jednak za wcześnie, by dzielić skórę na niedźwiedziu – komentował ostatnie sondaże Rafał Trzaskowski. Według ostatniego sondażu Instytutu Badań Pollster dla TVP Andrzej Duda wygrywa w II turze z konkurentami z minimalną przewagą głosów. Przewaga nad Rafałem Trzaskowskim wynosi 6 proc., nad Szymonem Hołownią – 4 proc., a nad Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem – jedynie 2 proc.

Rafał Trzaskowski o współpracy z rządem: Prezydent musi powiedzieć „stop”. Będę wypalać żelazem to, co zrobił PiS

Kandydat Koalicji Obywatelskiej zapewnił, że po wygranych wyborach prezydenckich jest w stanie pójść na współpracę z rządem w kwestiach gospodarczych. Powodem ma być chęć wyprowadzenia kraju z kryzysu wywołanego przez epidemię koronawirusa.

– Nie może być jednak dalej tak, że nikt nie patrzy władzy na ręce. Już nawet nie mówię o łamaniu konstytucji czy upolitycznieniu instytucji, na straży których powinien stać prezydent. Chodzi o złe zarządzanie państwem. Jestem gotów do współpracy w takim zakresie, w jakim będzie to wzmacniać państwo. Natomiast jeśli decyzje będą nieracjonalne, instytucje będą dalej niszczone, prezydent musi powiedzieć „stop”. (…) Będę wypalać żelazem to, co zrobił PiS. Nie tylko w mediach publicznych – zapowiedział prezydent Warszawy.

Według Rafała Trzaskowskiego są małe szanse na to, by po wygranych wyborach prezydenckich Prawo i Sprawiedliwość dopuściło do przyspieszonych wyborów parlamentarnych. – Jeśli chcieliby od razu robić wybory parlamentarne, to musieliby być samobójcami – stwierdził kandydat KO. Według polityka nie jest to też dobre rozwiązanie ze względów ekonomicznych: „potrzebny jest spokój, bo idą trudne czasy”.

Kmicic z chesterfieldem

Jarosław Kaczyński kolejny raz wpisuje się do annałów chamstwa politycznego.

Ten cham i prostak psim swędem sięgnął po niemal dyktatorską władzę, mimo nienawiści do rodaków, Polski i przeciwników politycznych.

Napisałem „mimo”, ale tak jest w wypadku podobnych zakompleksiałych ludzi. Władza wpada im w ręce w wyniki splotu okoliczności.

Kaczyński tym razem popisał się „chamską hołotą”, tak nazywając opozycję w trakcie wystąpienia Barbary Nowackiej, gdy doszło do rytualnej debaty nad odwołaniem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

No, cóż, „chamska hołota” może być gwoździem do trumny Kaczyńskiego. Trumny politycznej, lecz z takim obciążeniem (alegoria: wieka trumny) nie zawsze można żyć i ostatecznie zostać przytrzaśniętym dosłownie.

Ile zła uczynił Kaczyński, nikomu po 89 roku nie udało się.

To miała być rytualna debata nad wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Rytualna, bo PiS ma większość, żeby wniosek odrzucić. Zostało już tylko głosowanie, gdy prezes PiS Jarosław Kaczyński zaczął wyzywać posłów opozycji.

Wydawało się, że…

View original post 836 słów więcej

Cycek braci Szumowskich

Kmicic z chesterfieldem

Nie podejrzewałem, że Łukasz Szumowski to postać z samego dna.

Nie chcę się bestwić nad jego wartościami chrześcijańskimi, bo dla niektórych ta aksjologia pod tym przymiotnikiem jest ważna.

Szumowski i jego rodzina, a przynajmniej brat Marcin Szumowski, to męty społeczne (z mętami zawsze mam problem ortograficzny; czy to męty od mącenia, czy menty od mendy).

Dorwali się do władzy i grabią z naszego wspólnego dobra. Bandyci (nomen omen) w maseczkach.

OKO.press dotarło do wyników kontroli przeprowadzonej przez ministerstwo nauki w NCBR. Wynika z niej, że Marcin Szumowski, brat ministra zdrowia, zasiadał w komisjach, które decydowały o przyznaniu prawie 43 mln zł na badania naukowe dla spółki OncoArendi. Jej akcjonariuszami są Marcin Szumowski i – pośrednio – Anna Szumowska, żona ministra.

Więcej o Szumowinach >>>

Maseczki będziemy nosić nie tyle, ile sugerują wirusolodzy, ale tak długo, aż znajomy ministra Szumowskiego sprzeda wszystkie zapasy?

Atak złośliwego koronawirusa zebrał śmiertelne żniwo nie tylko…

View original post 24 słowa więcej

Odbyt Zaradkiewicza dla Krystyny Pawłowicz

Wulgarne zdjęcia.

Były asystent Krystyny Pawłowicz Rafał Otoka-Frąckiewicz twierdzi, że gdy Pawłowicz była posłanką PiS to Kamil Zaradkiewicz wysłał jej zdjęcie swojego odbytu. Miała być to reakcja na słowa Pawłowicz o „miłości do odbytu”.

Dziś Zaradkiewicz jest p.o. I Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, a Pawłowicz sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

Kmicic z chesterfieldem

No, to mamy groteskę w wymiarze ogólnoświatowym. Jarosław Kaczyński przebił głupawką i polactwem wszystkich znanych dyktatorków.

Nie dość, iż jest postacią pokraczną, to z pewnością wpisał się do Księgi Guinnessa na kilku stronach.

Duński „Gang Olsena” to profesjonaliści w konfrontacji z Egonem Kaczyńskim, czy kostropatym Sasinem, który kroczy za swym pokracznym mistrzem noga w nogę.

Tego Mrożek by nie wymyślił, a Bareja nie sfilmował. Polska pisowska stała się pośmiewiskiem na świecie.

Politycy zostali kopnięci w głowę, dlaczego naród tych kopniętych wybrał.

Ale kopnięty zawsze będzie kopał, od wielu lat twierdzę, że Kaczyński przeleje naszą krew. Tak mają zakompleksiali mali ludzie o zręczności poniżej Egona Olsena.

Polak to już nie brzmi dumnie, bo widzą nas poprzez Polaczka Kaczyńskiego, pucołowatego Dudę i niedouczonego Morawieckiego.

Niestety, opozycja nie daje rady głupawce PiS. Możliwe, że w konfrontacji z surrealizmem pisizmu każdy rozum musi polec, jeżeli zna się następstwa historyczne.

Jedyne właściwe zachowania w trakcie…

View original post 538 słów więcej