PiS jeszcze raz by ukrzyżował, a Kaczyński wbił włócznię w bok

Kmicic z chesterfieldem

Nareszcie coś fajnego!

Jeśli spojrzeć na Suskiego i Kowalskiego to wierzę że tak myślą.

Tatuś Mateusza.

A Kaczyński chce sadzać za skandaliczno-makabryczny raport Macierewicza, którego się wstydzą w PiS.

>>>

>>>

Arkadiusz Cz. kilka lat temu wysyłał do swoich nieletnich uczniów zdjęcia swojego penisa. Teraz, decyzją arcybiskupa Tadeusza Wojdy, wraca do tzw. posługi duszpasterskiej.

Więcej o fujarze księdza, którą się chwalił przed dziećmi >>>

 

View original post

 

Psy z podwyżkami

MSWiA przedstawiło policyjnym związkowcom szereg propozycji, które miały skłonić mundurowych do odstąpienia od planów rozpoczęcia akcji protestacyjnych.

Wśród głównych propozycji pojawiła się podwyżka o 677 zł brutto wraz z nagrodą roczną od 1 stycznia 2022 roku, awanse w ramach podwyższenia grup zaszeregowania dla funkcjonariuszy na najniższych etatach oraz odmrożenie funduszu nagród na poziomie 5,4 proc. w tym roku i 2,7 proc. w 2022 roku” – podaje Gazeta.pl.

O podwyżkach dla psów >>>

Kmicic z chesterfieldem

Najciekawsze w sprawie Turowa jest to, że istnieje technologia wydobycia, która niweluje wpływ owego na wody gruntowe. Czesi mówią o tym od roku 2016. Nasi wstawacze z kolan ich lekceważyli przez 5 lat, a teraz krzyczą, że złe TSUE, Unia itd. Nieudacznicy.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył karę na Polskę za to, że ta kontynuuje proces wydobywania węgla ze spornej kopalni w Turowie.

TSUE przekazał: „Ze względu na niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, Polska zostaje obowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 500 000 euro dziennie”.

Jak wyliczyli dziennikarze Money.pl, „Każdy tydzień pozostawania polskiej strony przy swoich racjach będzie kosztować podatników 3,5 mln euro. Każdy kolejny miesiąc to około 15 mln euro strat”.

Polska będzie płacić kary aż do czasu, gdy nie wykona postanowień TSUE i nie wstrzyma wydobycia węglu.

Dużo więcej o Turowie, który może być kolejnym pretekstem dla PiS do wyjścia…

 

View original post132 słowa więcej

Jarosław Kaczyński niespecjalnie przejął się Brexitem (ponoć mówi: Bretix). I nie dlatego, że nie zrozumiał, co zaszło albo dlatego, że guzik go to obchodzi. Unia Europejska w polityce prezesa jest drugorzędna. UE ma dawać szmal, największy i najdłużej, a jak nie da – zwalić, że to wina Tuska, wina Brukseli, wina Merkel.

Prezes od razu po ogłoszeniu Bretixu ogłosił program ratunkowy dla UE. Traktat Lizboński do poprawki, co w rozumieniu prezesa znaczy: Unia sobie, państwa narodowe sobie. Nie można z tego sklecić jakiejś spójnej całości, ale nie o to chodzi, aby był sens. O elektorat pisowski chodzi.

Witold Waszczykowski miał transmitować geniusz prezesa do samej Brukseli, lecz nikt z nim nie chce rozmawiać. Nie jest partnerem dla najważniejszych. Te czasy dawno minęły. Beata Szydło na szczycie Rady Europejskiej zaś nie przedstawiła planu ratunkowego Kaczyńskiego, bo po jakiejkolwiek konsultacji usłyszałaby, że to plan Unii Europejskiej bez Unii Europejskiej. Takie paradoksy, potworki pisowskie.

Premier Szydło siedziała na RE jak trusia, za to mówiła na konferencji prasowej swoim ezopowym językiem: – Państwa obecne na dzisiejszym spotkaniu powiedziały: chcemy być razem. Powinniśmy zrobić wszystko, by się dziś nie dzielić, by nie następowały podziały. Jest wola, żeby szukać jedności.

Cały felieton Waldemara Mystkowskiego z 30 czerwca 2016 roku >>>

 

Wyjątkowi wrogowie Polski – PiS

Więcej o stanie wyjątkowym >>>

Kmicic z chesterfieldem

Solidarność była ruchem protestu przeciw drożyźnie i przywilejom władzy. PiS uczcił rocznicę jej powstania rekordową drożyzną i rekordowymi podwyżkami płac dla władzy i prezesów państwowych spółek. Nawet komuniści by na to nie wpadli.

Rząd chce wprowadzenia stanu wyjątkowego w związku z sytuacją kryzysową na granicy. Pandemia nie była dla nich sytuacją kryzysową. Stan wyjątkowy nie był potrzebny.

Wirus zabił 75 345 osób, zamknął tysiące biznesów, zrujnował życie całego społeczeństwa. Stan wyjątkowy PiS potrzebuje jednak dopiero dziś, do przykrycia własnej nieudolności na granicy z Białorusią.

Wprowadzenie lokalnego stanu wyjątkowego w rocznicę Porozumień Sierpniowych z powodu grupki uchodźców będzie dobrze odebrane przez ksenofobicznego suwerena. Wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w czasie ostrej fazy pandemii byłoby niezrozumiałe dla adoratorów płaskiej Ziemi. Proste.

Sławomir Nitras chce “opiłowania katolików z przywilejów”. Według niego państwo co roku daje Kościołowi “powierzchnię jednej gminy”.

 

View original post 153 słowa więcej