Zdemolowana Polska

Więcej o stanie wyjątkowym >>>

Kmicic z chesterfieldem

Oficjalna propaganda zachłystuje się ofiarami w II WW. 6 ml ofiar Polaków. Z tego 3,2 to Żydzi. Ciekawe że w zależności od potrzeb propagandy raz Żydzi stają się Polakami a raz zostają Żydami. Szczególnie gdy dyskusja dotyczy ich mienia, spadków i spadkobierców. Paradoks.

Słucham Gowina, który deklaruje, że nie będzie uczestniczył w wojnie polsko-polskiej! Tak lajdackiej hipokryzji i kłamstwa dawno nie słyszałem. Przecież ten jeden z największych szkodników przez sześć lat w roli pachołka Kaczyńskiego niszczył podstawy państwa prawa.

Raport Podkomisji Smoleńskiej istnieje! Przyjęto go w sekrecie 10 sierpnia. Okazuje się, że o sprawie nie poinformowano nawet rodzin smoleńskich.

Więcej o raporcie smoleńskim Antoniego Macierewicza >>>

Przyznam, że generalnie boję się jakichkolwiek wyborów, ale nie dlatego, że zdarzą się jakieś oczywiste oszustwa czy machlojki. Proces wyborczy składa się z wielu elementów, takich jak kampania wyborcza, podział kraju na okręgi i obwody wyborcze, istnieje wiele czynników, które nie są formalnie kontrolowane…

 

View original post 108 słów więcej

 

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca, który wszelkie europejskie standardy unieważnia

A tak na marginesie: po co te wszystkie wywody w odpowiedzi rządowej, skoro wystarczył jeden: mamy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 lipca, który wszelkie europejskie standardy unieważnia. Czyżby nawet Premier traktował Trybunał mgr Przyłębskiej i prok. Piotrowicza jako lipę?

Odpowiedź rządu na wezwanie Komisji Eur, do zrealizowania wyroku TSUE w sprawie „Izby Dyscyplinarnej” jest tak negatywna, pokrętna i kłamliwa, że nie zostawia Komisji innych opcji, jak nałożenie na PL kar finansowych. Co pokazuje raz jeszcze, jak bardzo szkodliwa jest ta ekipa.

“Podkreślono, że rząd nie posiada środków, które bez naruszenia zasady niezależności władzy sądowniczej, mogłyby spowodować zawieszenie działania izby sądu i skutków wydanych w nim orzeczeń”. Czyli idą na wojnę. Polacy przegrają.

PiS to partia zdradziecka. Targowica. Tych poputczyków – stygmatyzować!

Kmicic z chesterfieldem

Brawo TVN! Oprócz imienia i nazwiska w tym kanale podają, jak głosował jeden z drugim w lex antyTVN.

Bardzo dobra inicjatywa. Tak tych zgniłych ludzi stygmatyzować. Zdrajcy wolności i demokracji.

Jarosław Gowin udzielił obszernego wywiadu „Super Expressowi”. Szef Porozumienia mówił m.in. na temat ustawy „Lex TVN”.

„W ostatnich miesiącach byłem jednym przedstawicielem rządu, z którym Amerykanie utrzymywali regularne kontakty. Moi partnerzy nie mieli wątpliwości – lex TVN oznacza zamrożenie współpracy politycznej i gospodarczej z Polską. Co gorsze, doprowadzi do izolacji naszego kraju na arenie międzynarodowej, a niektórzy senatorowie domagają się wręcz wstrzymania współpracy wojskowej.” – wyjawił.

Więcej o Gowinie, ruinie Polski i dewastujących planach PiS >>>

„Władze przez miesiąc wykonały tylko pozorowane działania, według zasady pięć kroków do przodu, jeden do tyłu” – prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” prof. Krystian Markiewicz o tym, jak organy państwa odpowiedziały na orzeczenia ws. Izby Dyscyplinarnej.

Niewykonanie orzeczenia TSUE pogłębia bezprawie w Polsce >>>

Polska dyplomacja…

View original post 163 słowa więcej

 

PiS z Rosją przeciw NATO i UE

Kmicic z chesterfieldem

Szef „Wiadomości” TVP postuluje koniec NATO. I wszystko staje się jasne. To zwykli zdrajcy na usługach Putina.

Życzyłbym sobie i państwu, abyśmy do 13 grudnia 2021 roku (czterdziesta rocznica wprowadzenia stanu wojennego), odsunęli postkomunistów od władzy w Polsce.

Wczoraj w miastach w całym kraju odbyły się protesty zwolenników wolnych mediów. Demonstranci twardo opowiedzieli się po stronie telewizji TVN, której dalszy byt jest zagrożony przez dygnitarzy Zjednoczonej Prawicy.

Na manifestacji w Warszawie pojawił się lider PO – Donald Tusk. Odczytał tam wspólne oświadczenie polityków jego partii ws. Lex anty-TVN.

Więcej o manifestacjach poparcia dla TVN w całym kraju >>>

Zdaje się, że to nieodwracalny koniec tej władzy jako stabilnej i dysponującej nieograniczonymi możliwościami, które sprawiały, że dotychczas robiła, co chciała  – komentuje dla dymisję Jarosława Gowina prof. Janusz A. Majcherek, filozof i socjolog. I dodaje: – Jarosław Kaczyński będzie w stanie osiągnąć rozmaitymi zabiegami i sztuczkami większość w jakimś konkretnym głosowaniu…

View original post 81 słów więcej

 

Marian Banaś o PiS

– Służby to państwo w państwie. Minister Kamiński, chciał mieć monopol nad wszystkimi instytucjami śledczymi i decydować, kto tu jest winny, a kto to jest niewinny – opowiada marian_banas

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński zapowiada likwidację Izby Dyscyplinarnej, o której od początku środowisko prawników mówiło, że nie jest niezależnym sądem. Później potwierdziły to orzeczenia sądów. Kolejna porażka „reformy” wymiaru sprawiedliwości.

Satrapa twierdzi, że zlikwiduje ID, utworzy jakiś nowy podległy tworek i w ten sposób zniknie przedmiot sporu. Nic z tych rzeczy, panie Kaczyński. W PL ma zostać przywrócony porządek konstytucyjny, traktatowy i konwencyjny! Niezależne od władzy sądownictwo!

– Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w tej postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie i w ten sposób zniknie przedmiot sporu – mówił Jarosław Kaczyński w rozmowie z PAP. Podkreślał, że ID ma zostać usunięta, ale nie ze względu na wyrok TSUE, bo tego prezes PiS nie uznaje.

Więcej o tym krętactwie Kaczyńskiego >>>

Ani kroku wstecz, nie będą nam tu w obcych językach mówić, suwerenność albo śmierć – to już, proszę państwa, przeszłość. PiS pod naciskiem Brukseli i Luksemburga zamraża działalność Izby Dyscyplinarnej, sztandarowego pomysłu deformy sądownictwa.

View original post 339 słów więcej

 

Krętactwo pisowskiej prezes SN Manowskiej ws. orzeczenia TSUE

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska wydała w czwartek dwa zarządzenia, które są odpowiedzią na niedawne orzeczenia unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Więcej o krętactwie pisowskiej I prezes SN Małgorzacie Manowskiej, która udaje, że stosuje się do orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej SN >>>

Kmicic z chesterfieldem

Scenariusz jest prosty …, chociaż tragiczny dla Polski. UE „zakręca kurek”, USA pokazuje „fucka” … i pisowcy zostają ze swoim „ładem”, jak Zabłocki z mydłem …, a Polacy z pustą „michą po ryżu” … :(! Ps. „Ładnie” nas „wysterował” Kaczyński …, nie ma co …

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że premier Mateusz Morawiecki odwołał Annę Kornecką (Porozumienie) z funkcji podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii, która krytykowała “Polski ład”. Na sobotę Jarosław Gowin zwołał pilne posiedzenie zarządu partii.

Jeżeli dla koleżanek po fachu wiceminister Korneckiej jest dziwne, że interesuje się ona podatkami i zmianami proponowanymi w “Polskim ładzie”, to ja domagam się także ich dymisji. To szkodliwe, by tacy ludzie decydowali o gospodarce.

Więcej o dymisji wiceminister Korneckiej, któr powiedziała prawdę o pisowskim ruskim ładzie >>>

Ważą się losy obecności Porozumienia w koalicji rządzącej. W sobotę zbierze…

View original post 133 słowa więcej

 

Dudzie i Morawieckiemu więdnie

Więcej o sondażu, w którym Dudzie i Morawieckiemu spada >>>

To, co zdarzyło się ostatnio z panią Pawłowicz, to ostateczne domknięcie arogancji władzy. Powstała nowa nomenklatura w Polsce, która już się nie kryje z tym, że jedyne, co ich spaja, to – jak w sztuce Bogusława Schaeffera – „nie patrz w dal, wal po szmal” – mówi dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. I dodaje: – Podejrzewam, że Budce i Trzaskowskiemu udało się włożyć kij w mrowisko i powstała obawa, że zaraz Platforma dostanie defibrylator i ożyje. Czy tak będzie, nie wiem, bo to był na razie pierwszy symptom, ale ci wszyscy, którzy złożyli już Platformę do grobu, zrobili to chyba przedwcześnie.

Rozmowa z dr. Mirosławem Oczkosiem >>>

Gdyby Gowin otrzymał propozycję zostania premierem wraz z przekonującym proceduralnym sposobem doprowadzenia do tego, to mógłby się tym zainteresować; w innym przypadku nie sądzę. Rząd techniczny, przejście na stronę opozycji to wyzwanie niesłychane i ogromne ryzyko. Gdyby miał ryzykować, to tylko w grze o najwyższą stawkę, czyli urząd Prezesa Rady Ministrów, bo to jest właśnie ta najwyższa stawka – mówi Leszek Miller, były premier, dziś eurodeputowany. Pytany nie tylko o to, jak widzi rozgrywki na prawicy, ale też o działania Unii względem rządów PiS-u i o możliwe zjednoczenie opozycji. – Ja nie wiem, czy pomysł Koalicji 276 jest realistyczny, ale jeszcze bardziej nierealistyczna jest wizja odsunięcia Kaczyńskiego od władzy przez rozczłonkowaną opozycję, która startuje na osobnych listach i wzajemnie się atakuje. Proponuję trochę więcej powagi i dystansu do własnych emocji – podkreśla

Wywiad z Leszkiem Millerem >>>

 

Nihilizm Terleckiego

Dzisiejszym porannym gościem TVN24 był szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki. Oczywiście, że w trakcie takich rozmów najważniejsze jest to co gość ma do powiedzenia. W tym przypadku, dla odbioru całości, istotnym także było –  jak gość stacji telewizyjnej wypowiadał swoje kwestie. Dopiero połączenie treści i sposobu przekazywania opinii, w przypadku Terleckiego, powoduje pojawienie się przysłowiowych ciarek.

Bez owijania w bawełnę wicemarszałek przyznał, że: „żaden moment nie byłby dobry” na wprowadzenie ustawy zwiększającej uposażenie parlamentarzystów. Następnie z rozbrajającą szczerością kontynuował swoje wynurzenia: „Środek lata, wakacje. Ludzie są zajęci innymi problemami, niż śledzenie medialnej nagonki”. Powyższy wątek rozmówca TVN24 zakończył tak: „gdyby Senat głosował nad tą ustawą w piątek, to ona by przeszła. A w poniedziałek już wszyscy się wystraszyli”.

Prowadzący rozmowę zapytał swego gościa o to czy: „tęskni za Jarosławem Gowinem w rządzie”. Także tutaj odpowiedź była prosta bez cienia niedomówienia: Nie, nie, bynajmniej-czytamy na tvn24.pl. Co do ewentualnego składu rządu po rekonstrukcji w kwestii obecności w nim Gowina Ryszard Terlecki twierdzi, że: ”z tego, co się orientuje, ma na to wielką ochotę”. Za wcześnie, zdaniem szefa klubu PiS, na rozmowę o takim wariancie bo nie ma jeszcze decyzji co do kształtu rządu po zapowiadanych zmianach organizacyjnych

Jeśli chodzi o powody „szorstkiej przyjaźni” między panami to Terlecki podaje dwa: pierwszy to sposób reformowania przez Gowina szkolnictwa wyższego, drugi to działania byłego wicepremiera w kwestii daty wyborów prezydenckich: „to, co zrobił Gowin, uniemożliwiając wybory 10 maja, wydaje się wysoce niewłaściwe”..

Jakich polityków wolimy? Takich, którzy trochę „czarują” twierdząc, że wszystko co robią, robią dla nas i dla kraju czy może takich, którzy bez zmrużenia powieką twierdzą, że lato, wakacje to idealny moment aby „schować” przed społeczeństwem decyzje o podniesieniu sobie pensji?

Czy PiS sfałszuje wyniki wyborów?

Boję się fałszerstw jak cholera, tym bardziej, że ta ekipa już pokazała, co potrafi, konstruując reguły wyborów 10 maja jako usługę pocztową, za pomocą której mieliśmy wybrać prezydenta. To były reguły gry, przy której szuler przy stoliku karcianym to niemalże dżentelmen – mówi były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego i historyk, prof. Tomasz Nałęcz. I dodaje: – Oczywiście, że zawsze urzędujący premier starał się kandydatowi na prezydenta, z którym sympatyzował, pomóc. Tylko że w dobrym tonie było, aby nie robić tego demonstracyjnie. Tutaj premier, ministrowie w ogóle się z tym nie maskują. Premier porzucił urzędowanie, jeździ po kraju, agituje, jakby to on kandydował.

Wywiad z prof. Tomaszem Nałęczem >>>

By nikt nam w obcych językach, a już zwłaszcza po niemiecku, nie mówił, jak życie rodzinne prowadzić mamy.

Ostatni tydzień kampanii prezydenckiej przyniósł nam wyjaśnienie zagadki, skąd nadciąga ostry cień mgły, z którym dzielnie walczy na wiecach wyborczych Andrzej Duda. Znad Niemiec nadciąga, mianowicie.

Temu, że urzędujący prezydent chroni polską rodzinę ułaskawiając pedofila, a pandemię zwalcza zniechęcając zwolenników do szczepień obowiązkowych winne są wnuki dziadków z Wehrmachtu. To oni, zamieniwszy uprzednio pikelhauby na dobrze skrojone garnitury, za pośrednictwem polskojęzycznej prasy usiłują zmącić umysły zwykłych Polaków. Knują i manipulują w ramach walki ze wstającą z kolan polskością, której uosobieniem jest aktualny pan prezydent.

Felieton Bożeny Chlabicz-Polak >>>

O synu Jarosława Gowina, Ziemowicie, po raz pierwszy zrobiło się głośno, gdy nagrał „Hot16Challenge”, w którym ostro skrytykował rząd Zjednoczonej Prawicy. Teraz mężczyzna ponownie dał o sobie znać i oficjalnie poparł Trzaskowskiego.

Młody Gowin wyraził swoje poparcie we wpisie umieszczonym na Facebooku. Chłopak rozpisał w nim popularne argumenty przeciwko Trzaskowskiemu i próbował z nimi polemizować, aby wykazać, że zwycięstwo tego kandydata jest potrzebne. Cała wypowiedź przeciwnika PiS dostępna jest na jego profilu w social mediach.

Najważniejszy, jak się zdaje, jest jednak ostatni akapit zamieszczonego wpisu. Ziemowit Gowin bezpośrednio podzielił się w nim swoimi preferencjami wyborczymi. „Ja głosuję na Rafała Trzaskowskiego” – napisał bez ogródek syn polityka prawicy. „Nie jest on moim kandydatem – nikt nie jest, niestety” – dodał odważny mężczyzna. „Ale nie głosuję też na niego z bólem. Nie boli mnie, że wybieram efektywne narzędzie do zatrzymania dalszej degradacji państwa, jego prawa i społeczeństwa. Boleć będzie, jak owo narzędzie przegra” – podsumował.

Poniżej zawarł on dodatkowo wezwanie do wszystkich obserwatorów jego profilu. „Głosujcie na Trzaskowskiego!” – zaapelował syn szefa Porozumienia.

„Rozprawka” autorstwa Ziemowita Gowina jest cenna z jednego powodu – obserwator polityki wyznał, że do tej pory uważał, iż PO i PiS to „jedno zło”. Zrozumiał jednak z wiekiem, że to narodowo-katolicka prawica jest o wiele gorsza. Podobne wnioski towarzyszą pewnie niejednemu polskiemu wyborcy…

Post mężczyzny, co ciekawe, wzbudził w internecie bardzo duże zainteresowanie. Polubiło go 5 tys. osób, skomentowało 1 tys., a udostępniło blisko 5 tys. – niektórzy z internautów zachęcają w komentarzach Ziemowita, by sam włączył się do polityki.

Gowin, polityk dupizmu

Jarosław Gowin uważa, że zapewnił Polsce uczciwe wybory. To nieprawda, wybory czerwcowe nie spełnią wszystkich konstytucyjnych standardów. Prawdą jest jednak, że dzięki Gowinowi PiS stracił wyborczego pewniaka. A wybory może wygrać kandydat, który standardy konstytucyjne przywróci.

Czy wybory będą „uczciwe” i „zgodne z Konstytucją”?

„Każda próba zorganizowania wyborów obecnie narusza konstytucję” — stwierdziła w rozmowie z OKO.press prof. Ewa Łętowska.

Nie, wybory 28 czerwca nie będą zgodne z Konstytucją. Prof. Łętowska wyliczyła powody:

  • Niedochowany kalendarz wyborczy z art. 128 ust. 2 Konstytucji (wybory w czasie kadencji powinny się odbyć najpóźniej 75. dnia przed jej końcem);
  • naruszenie zasady równości wyborów (kandydaci „nowi” i „ze starego kalendarza”; nierówność możliwości prowadzenia kampanii kandydatów w porównaniu z ustępującym prezydentem; nierówność dotycząca wyborów krajowych i zagranicznych w obecnych warunkach);
  • brak możliwości prowadzenia akcji wyborczej z powodu ograniczeń wynikających ze stanu epidemii;
  • chaotyczne i wielokrotne zmiany prawa wyborczego w ostatnim półroczu;
  • ograniczenie kompetencji PKW,
  • niedopracowane i niegwarantujące zachowania tajemnicy wybory korespondencyjne.

Czy wybory będą uczciwe? Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądało liczenie głosów, zwłaszcza tych oddawanych korespondencyjnie. Jednak jak słusznie zwracają uwagę konstytucjonaliści, wybory to nie tylko akt oddawania głosu, lecz cały proces, który do tego prowadzi. A ten proces uczciwy nie jest.

Nie chodzi tylko o kłody prawne rzucane pod nogi jednemu z kandydatów opozycji, ale również o zaangażowanie telewizji państwowej. A TVP jednego kandydata gloryfikuje (Andrzeja Dudę), drugiego przedstawia niemal jak diabła wcielonego (Rafała Trzaskowskiego), a pozostałym poświęca niewiele uwagi.

Dziś wybory

Cena, jaką już przychodzi płacić Jarosławowi Gowinowi za wygraną w batalii z Jarosławem Kaczyńskim, jest wysoka. Od poobijanej partii po duży spadek w sondażach zaufania społecznego. Paradoksem tej sytuacji jest to, że odsuwając wybory o ok. 2-3 miesiące, nigdy nie będziemy wiedzieć, przed jak wielkim kryzysem ustrojowym Gowin uchronił państwo.

Więcej >>>

– Jak Gowin nie pęknie do głosowania w Sejmie, to wygra z Kaczyńskim – tak mówił jeszcze parę dni temu jeden z polityków PiS. Nie pękł. Prezesi PiS i Porozumienia ugodę wykuwali już dwa dni temu. Prezydent Andrzej Duda poszedł na debatę do TVP wiedząc już, że odsunięcie wyborów jest pewne, a ogłoszenie tego to kwestia godzin.

Więcej >>>