Tata Dudy, prymitywny kołtun

Więcej o prymitywnym kołtuństwie Dudów >>>

Kmicic z chesterfieldem

Psia grypa coraz bardziej zaraźliwa, policjanci masowo korzystają z L-4. Domagają się 500 zł na etat, z wyrównaniem od stycznia tego roku i odpolitycznienia policji. W państwie policyjnym, jakie tworzy PiS, pewnie osiągną cel, na pewno finansowy.

Warto przypomnieć. Polska była prawdziwym liderem. Taki był wzrost PKB w poszczególnych krajach UE. Wtedy w Polsce rządziła Platforma Obywatelska.

Prawdziwa polityka to polityka odpowiedzialności za ludzi, za to, co się mówi, co się robi, to też wola i wiara we własną wygraną, w to, że jesteśmy w stanie reprezentować emocje, interesy większości. Jesteśmy odpowiedzialni za tę zmianę, żeby Polacy, Polki stali się znowu dumnymi obywatelami wolnej ojczyzny – mówił w Płońsku Donald Tusk.

Oni* orżną ludzi, zarżną gospodarkę, wyrżną lasy, chyba że przerżną wybory.

* Oni – Kaczyński i jego ferajna

Przemówienie Donalda Tuska słowo w słowo >>>

Bycie Polakiem, katolikiem i Europejczykiem nie jest w sprzeczności, czyli nawet jeżeli się nie…

 

View original post 96 słów więcej

 

Biskupi w Polsce rządzą jak mułłowie w Afganistanie

Sienkiewicz: biskupi w Polsce rządzą jak mułłowie w Afganistanie dlvr.it/S6016r

Kmicic z chesterfieldem

Fundacja w pośpiechu kupiła działkę, dla której plan zagospodarowania nie przewiduje takiej funkcji. Zapomniała też o kanalizacji.

Więcej o szalbierstwach PiS, Ziobro i nienawidzącego kleru >>>

No i mamy kolejną aferę z Kościołem w roli głównej. Kolejny ksiądz, który zupełnie opacznie rozumie znaczenie „posługi” i ukrywanie tego faktu przez kurię krakowską.

W 2017 roku ów ksiądz był kapelanem na oddziale geriatrycznym w jednym z małopolskich szpitali. Został on przyłapany przez pracowników na kontakcie o charakterze seksualnym z półprzytomną pacjentką.

Więcej o klesze, która zaspakajał swój popęd seksualny na niepełnosprawnj staruszce >>>

Po opublikowaniu map obrazujących poziom zaszczepień przeciw COVID-19 w poszczególnych gminach powszechnie zwrócono uwagę na ich podobieństwo do rozkładu poparcia dla PiS – pisze Janusz A. Majcherek.

Praźródłem zróżnicowania przekonań religijnych, światopoglądowych i politycznych jest zaś typ osadnictwa, tylko częściowo na mapach odzwierciedlony.

Wskaźniki uczestnictwa w ceremoniach religijnych; źródło: Portal Statystyczny na podstawie Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.

Jednostki samorządu terytorialnego, które uchwaliły…

 

View original post 12 słów więcej

Andrzej ma po tatusiu

Radni PiS z Małopolski podtrzymali uchwałę anty-LGBT. Regionowi grozi utrata miliardów z UE. Wśród nich tatuś Andrzeja. Taka ciemnota u koryta.

Kmicic z chesterfieldem

Jak kogoś takiego nazwać? Matoł – nie wystarczy.

Mateusz Morawiecki – z wykształcenia historyk – na wiecu w Kruszwicy, określił tę miejscowość jako prastarą stolicą polski (expressis verbis).

Pełna mobilizacja małopolskiej Prawicy. Chodzi o dzisiejsze głosowanie w sprawie odrzucenia uchwały anty-LGBT i ostateczną decyzję w tej sprawie radnych małopolskiego sejmiku.

Przyjęta przez radnych PiS w 2019 roku uchwała spotkała się z krytyką Komisji Europejskiej, która zagroziła wstrzymaniem wypłaty 2,5 mld euro unijnych środków dla regionu, jeśli uchwała nie zostanie odrzucona.

Więcej o Szydło i Jędraszewskim >>>

Kłamstwo z pozycji drugiej osoby w państwie w bardzo ważnej sprawie dotyczącej funkcjonowania parlamentu, podejmowania decyzji jest sprawą niezwykle poważną. Standardem demokratycznego świata jest, że gdyby potwierdziło się, że Elżbieta Witek kłamała, to jedynym honorowym rozwiązaniem dla niej jest podanie się do dymisji i to nawet bez żadnego wniosku o odwołanie. Tym bardziej, że ona sama ma skłonność do pouczania posłów, swoisty nauczycielski styl prowadzenia Sejmu – mówi…

 

View original post 40 słów więcej

 

Ciemnogród i szaleńcy

Więcej o proteście przeciw homofobicznemu ministrowi Czarnkowi >>>

Nawet Tomasz Terlikowski nie zgadza się z Ciemnogrodem.

Mam poczucie, jakbyśmy znaleźli się w luce czasu, gdzie PiS, razem z dużą częścią oszalałego episkopatu, chce wprowadzić nas w mroczną dziurę historii, w najczarniejsze lata, najgorsze wykwity chrześcijaństwa – mówi prof. Ireneusz Krzemiński, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Mówi o nowym rządzie, epidemii, demokracji i nagonce na społeczność LGBT. Pytany też o nowego ministra edukacji narodowej i motywy jego nominacji. – Chcę zwrócić uwagę na bezczelność prezesa Kaczyńskiego, który ani 5 lat temu, ani nawet przed wyborami prezydenckimi nie pozwoliłby sobie na tak bezczelny ruch, tym bardziej, że jego tożsamość seksualna jest bardzo niejasna, mówiąc delikatnie – podkreśla.

Wywiad z prof. Ireneuszem Krzemińskim >>>

Czarnek nie jest Kaczyńskiemu potrzebny do zarządzania inteligencją (nauczycielami, pracownikami akademickimi, uczonymi). Czarnek jest Kaczyńskiemu potrzebny do sprowokowania jak najbardziej radykalnego konfliktu z polską inteligencją. Taki konflikt zasłoni kłopoty z rolnikami, górnikami, a nawet z budżetem. A jak jeszcze wtrąci się do tego Unia, wówczas Kaczyński nie będzie miał już żadnego konkurenta w dziedzinie „obrony polskiej tradycji i suwerenności” – pisze Cezary Michalski.

Esej Cezarego Michalskiego >>>

 

Ciul Czarnek i drugi ciul Duda

Posłanka Monika Rosa o nominacji Przemysława Czarnka (PiS) na stanowisko ministra edukacji i nauki.

Czarnek zastąpi na stanowisku Dariusza Piontkowskiego i od przyszłego tygodnia (wówczas odbędzie się w Pałacu Prezydenckim zaprzysiężenie) pokieruje resortem edukacji i nauki.

Poseł PiS w ostatnich miesiącach wykazał się wzmożoną aktywnością w debacie na temat społeczności LGBT. W czasie kampanii prezydenckiej ostro atakował mniejszości seksualne, m.in. deklarując, że przedstawiciele środowiska LGBT nie są równi ludziom normalnym

– Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją – mówił w TVP.

Dzisiaj Czarnek awansuje w hierarchii politycznej i otrzymuje stanowisko ministra. Jak to wytłumaczyć? Widocznie politykom PiS nie przeszkadzają jego słowo o osobach innej orientacji niż heteroseksualna.

– PiS gra homofobią od dawna. Celowo. Teraz postawiono homofoba na czele ministerstwa edukacji. Każdy dramat dziecka, które będzie cierpiało z powodu swojej orientacji, szczute i poniżane w środowisku szkolnym to osobista odpowidzilanosć Jarosława Kaczyńskiego – wypowiada się o nominacji Czarnka posłanka Joanna Kluzik.

Komentarz odnoszący się do powołania polityka PiS-u na szefa resortu umieściła w sieci posłanka Monika Rosa (KO).

Adwokat Dorota Brejza, prywtanie żona senatora Krzysztofa Brejzy (KO), o wypowiedzi przyszłego ministra edukacji Przemysława Czarnka (PiS).

Od wczoraj, kiedy okazało się oficjalnie, że PiS chce mianować Czarnka na urząd ministra edukacji i nauki, trwa burza związana z nominacją byłego wojewody lubelskiego.

Czarnek zasłynął nie tylko atakami na środowisko LGBT, ale jest autorem także wielu innych kontrowersyjnych wypowiedzi.

W czasie konferencji mającej miejsce w 2019 r. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Czarnek mówił o kobietach;

– Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile ich można urodzić? To są konsekwencje mówienia kobietom, że nie muszą robić tego, do czego zostały przez pana Boga powołana.

Na wypowiedź posła PiS-u odpowiedziała w mediach społecznościowych adwokat Dorota Brezja;

– Żaden Czarnek nie będzie mi mówił, do czego jestem powołana, ani kiedy mam rodzić. Szowiniści – zwraca się Brejza do rządzących.

– Każdy ma prawo żyć, jak chce. Nie jesteśmy inkubatorami. Te czasy, kiedy kobiety musiały, bo są kobietami, minęły. Tylko niektórzy wolniej dostosowują mentalność. Ich problem. Te szowinistyczne wypowiedzi ministra edukacji to skandal. Nosi mnie, jak o tym myślę. Nigdy się nie zgodzę, żeby moja córka wychowywała się w atmosferze, że jako kobieta jest do czegokolwiek powołana i że coś musi – dodaje Brejza.

W przyszłym tygodniu Przemysław Czarnek ma już oficjalnie stanąć na czele resortu edukacji, wówczas ślubowanie od polityka przyjmie prezydent Andrzej Duda.

Publicysta Waldemar Kuczyński dołączył do osób komentujących nominację Przemysława Czarnka na stanowisko ministra edukacji i nauki.

– Prezydent podjął decyzję, że rekonstrukcja nastąpi w przyszłym tygodniu – mówił po spotkaniu PAD z Morawieckim rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Komentarze ws. nominacji Czarnka nie cichą. – Homofob, faszyzujący poseł PiS będzie ministrem edukacji i szkolnictwa wyższego. To kompletna degrengolada i jednocześnie zapowiedź kontynuacji wymiany elit zapoczątkowanych przez Piotra Glińskiego – komenutje poseł Krzysztof Mieszkowski (KO).

– W państwie o zdrowym kręgosłupie moralnym ten facet nigdy nie byłby zapraszamy do żadnych mediów, nauczyciele powinni rozpocząć protest, a uczniowie bunt – wypowiada się publicysta Przemysław Szubartowicz.

Czarnek od dzisiaj (1 października) poza stanowiskiem ministra edukacji będzie także profesorem na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

– To skończony kołtun. Obraza tytułu profesorskiego – pisze o polityku publicysta Waldemar Kuczyński.

Posłanka Katarzyna Lubnauer (KO) bardzo krytycznie zareagowała na powołanie Przemysława Czarnka (PiS) na stanowisko ministra edukacji i nauki.

Rządzący przymknęli oko na wypowiedzi Czarnka dot. osób LGBT i postanowili go awansować na stanowisko ministra, w dodatku ministra nie byle jakiego resortu a samej edukacji narodowej.

W cywilizowanych krajach nie do pomyślenia jest, aby polityk, który wypowiedział takie słowa o mniejszościach seksualnych jak; – Skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym – mówił Czarnek w czerwcu w TVP, aby taki polityk otrzymał tak wysokie stanowisko.

Nominacja Czarnka odbywa się w czasie kiedy rząd PiS został skrytykowany przez ponad 50 ambasadorów w Polsce. Dyplomaci wstawili się za atakowaną społecznością LGBT.

Na powołanie Czarnka reaguje posłanka Katarzyna LubnauerPolityczka tak jak większość polityków opozycji nie jest zadowolona z nominacji.

 To dziwne przeświadczenie rządzących, że edukacja jest nieważna, ministrem edukacji może być każdy. Ciekawe, czy to samo myślą o nauczycielach swoich dzieci. W Polsce jest „tolerancja i szacunek” dla każdego, dlatego homofob ma zostać ministrem edukacji. Jarosław Kaczyński chce udowodnić, że homofobia Solidarnej Polski, to nic przy homofobii ministrów z PiS. Policzek w twarz nauczycieli, dzieci, rodziców i społeczności LGBT – wypowiada się Katarzyna Lubnauer.

Dziennikarz Jacek Nizinkiewicz (Rzeczpospolita) na temat bieżących tematów politycznych.

List ambasadorów ws. LGBT. Rządzący atakują ambasador USA za słowa prawdy na temat podejścia Zjednoczonej Prawicy do osób LGBT, zapowiedzią nominacji przyszłego ministra edukacji tylko potwierdzają diagnozę, że polska władza obrała homofobiczny kurs. Jeszcze jest czas, żeby nie dopuścić do tej szkodliwej nominacji. Czy Antoni Macierewicz ogłosił już, że ambasadorowie broniący godności osób LGBT w Polsce to w „większości byli agenci sowieckich służb specjalnych”?

Kaczyński w rządzie. Jarosław Kaczyński ma podlegać Mateuszowi Morawieckiemu w rządzie, a Mateusz Morawiecki Jarosławowi Kaczyńskiemu w partii. Cyrk. Nowy rząd Jarosława Kaczyńskiego to przyznanie się PiS do serii porażek. Rozdymanie rady ministrów okazało się po latach błędem. Błędem było tworzenie osobno ministerstwa środowiska i klimatu. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej było pomyłką. Tylko 1 kobieta w rządzie. Prawda jest taka, że nowy rząd to porażka prezesa PiS. Prezes latami wzbraniał się przed wejściem do rządu, co usprawiedliwiali wszyscy z PiS, żeby teraz wejść do niego na specjalnych warunkach, po to, by zapewnić ochronę premierowi Morawieckiemu przed Zbigniewem Ziobro.

Andrzej Dera w Kropce nad i”. Ktoś kto twierdzi, że małżeństwo bez dzieci nie jest rodziną, nie zasługuje, żeby podawać mu rękę i z nim rozmawiać. Nie ma sensu komuś takiemu poświęcać więcej uwagi.

Konflikt Zjednoczonej Prawicy. Wygląda na to, że największym zwycięzcą na zmianach w rządzie jest Jarosław Gowin. Postawił się PiS ws. wyborów 10 maja i wygrał. Odzyskał sterowność nad partią. Wrócił do rządu i został wicepremierem. Ma swoich ludzi w rządzie i KPRM. Zablokował wejście Jadwigi Emilewicz do rządu.

Szymon Hołownia. Od miesięcy Szymon Hołownia zapewniał, że partię polityczną powoła bliżej wyborów parlamentarnych w 2023 r. i dzisiaj zapowiedział, że przystępuje do procesu rejestracji partii politycznej…

Przemysław Czarnek ministrem edukacji. Nowy rząd jeszcze nie został zaprzysiężony. Kinga Duda, społeczny doradca PAD, może zaapelować do taty, żeby nie zgodził się na zaprzysiężenie Przemysława Czarnka na ministra edukacji. W wieczór wyborczy córka PAD apelowała o tolerancję, po ataku na osoby LGBT. Czas na sprawdzam. Przemysław Czarenek jeszcze nie został zaprzysiężony, a już został obdarzony kredytem braku zaufania społecznego. Kurs PiS do centrum skończył się, zanim się jeszcze zaczął. Jeden prawicowy ortodoks nie przyciągnie wyborców Konfederacji do PiS, a będzie złą wizytówką Polski na świecie.

Andrzej Duda pojawił się na rozpoczęciu roku akademickiego na Uniwersytecie Warszawskim.

Studenci gorąco przywitali prezydenta na dziedzińcu UW. Andrzej Duda, ma krew na rękach, Andrzej Duda ma krew na rękach – mógł usłyszeć prezydent wchodząc na uroczystość.

Zachowanie młodych osób związane jest z nagonką Dudy na mniejszości seksualne.

– Próbuje się nam proszę państwa wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia – wypowiadał się PAD w czasie kampanii prezydenckiej.

Dzisiaj Duda w czasie swojego wystąpienia na UW mówił: – Martwią mnie ogromnie sytuacje, gdy na polskich uczelniach zdarzają się przypadki braku tolerancji światopoglądowej czy wręcz prześladowania za poglądy polityczne.

O co Dudzie chodzi? Trudno powiedzieć, wydaje się, że wypiera w ten sposób swoje zachowanie i słowa. – Homofoba Andrzeja Dudę martwi się, że na uczelniach są protesty przeciwko głoszeniu homofobii np. przez wykładowczynię Ewę Budzyńską. I jeszcze homofobię nazywa poglądem politycznym. Wstyd – komentuje dziennikarka Aneta Mościcka.

Job twaju pis mać

Felieton Marcina Mellera >>>

Więcej o grandzie Ziobry >>>

Krzysztof Śmiszek z Lewicy poinformował dziś o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie ostatnich działań ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Chodzi konkretnie o przeznaczenie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości na rzecz gminy Tuchów, która została pozbawiona wsparcia ze strony Unii Europejskiej. Wspomniana gmina podpadła wspólnocie ustanowieniem „strefy wolnej od LGBT”.

Urzędnicy resortu sprawiedliwości w połowie sierpnia wręczyli samorządowcom z Tuchowa symboliczny czek na kwotę 250 tys. zł. Lewica wskazuje na to, że ministerstwo postąpiło niezgodnie z obowiązującym prawem, ponieważ gmina Tuchów nie złożyła wniosku kwalifikacyjnego i nie przeprowadzono konkursu.

Z uwagi na to, że tego typu działanie ministra Ziobry jest ewidentnym nadużyciem prawa i ewidentnym nadużyciem kompetencji, dzisiaj składam w imieniu klubu Lewicy wniosek o ściganie tego czynu przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie. Nie może być tak, że minister sprawiedliwości, który winien stać na straży przestrzegania prawa, to prawo łamie” – zapowiedział Śmiszek.

Poseł dodał również, że zawiadomienie dotyczy artykułu 231. Kodeksu karnego: „Zarzucamy ministrowi Ziobrze przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznegoTo przekroczenie ma polegać m.in. na tym, że podjął decyzję o wydatkowaniu środków publicznych w znacznej kwocie, kwocie 250 tys. zł, z takim bardzo prymitywnym i oczywistym naruszeniem procedur, które rządzą się wydatkowaniem środków publicznych”.

Śmiszek jeszcze pod koniec sierpnia złożył wniosek o kontrolę do urzędników NIK. Chce on, by sprawdzono czy środki z Funduszu Sprawiedliwości są wydawane w prawidłowy sposób. Organ ten – w teorii – powinien wspierać ofiary przestępstw, lecz w praktyce służy raczej do finansowania ideologicznych sojuszników Ziobry.

Nie współpracuję z reżimem. Jan Peszek o Pislandii

Więcej o znakomitym Janie Peszku i władzy PiS, która polską kulturę ma w dupie >>>

Kmicic z chesterfieldem

Więcej o Gajosie i jego występ u Owsiaka >>>

Cały świat patrzy na nas z coraz większym zdumieniem, a Zjednoczona Prawica wciąż uważa się za prawdziwego prekursora wartości demokratycznych, jednocześnie realizując swój wariant i swoje rozumienie praworządności oraz sprawiedliwości społecznej.

Wbijmy więc sobie do głów, narodzie drogi, że partia rządząca stoi na straży wolności słowa, zwłaszcza gdy dotyczy ono członków kościoła czy jej zwolenników. W ramach tejże wolności, ksiądz z Wrocławia głosi, że koronawirus to kara boska za aborcje i LGBT, kolejny, tym razem w Szczecinie, ruszył z akcją „odkażania” ulic miasta po Paradzie Równości, arcybiskup Jędraszewski straszy tęczową zarazą, która „chce opanować nasze umysły, ciała i dusze”, ksiądz Sławomir Marek pisze na Twitterze, że członkowie LGBT nie są braćmi ludzi kościoła, a jeszcze inny chwali się, że ma w sutannie scyzoryk, którego nie zawaha się użyć przeciwko tęczowym Polakom. Jeśli ktokolwiek próbuje nazwać po imieniu, to co…

View original post 549 słów więcej

 

Wirus kaczyzmu

Grzegorz Wierzchowski, kurator oświaty z Łodzi, mówił na antenie Telewizji Trwam o „wirusie LGBT”. Teraz został odwołany ze stanowiska, co potwierdził na Twitterze.

Szanowni Państwo. Ogromnie dziękuję za wsparcie. Potwierdzam, że wczoraj dostałem informację o odwołaniu mnie z funkcji kuratora oświaty. Widziałem się z ministrem Piontkowskim jeszcze w środę. Nic o tym nie wspominał” – napisał.

Kurator mówił w Trwam m.in. o „działaniach LGBT wobec młodych” i „wirusie LGBT”. „Jest to wirus dehumanizacji społeczeństwa, dehumanizacji młodych ludzi i odebrania im wartości. Jedyną naczelną wartością jest pokazanie, że nie ma żadnych zasad i wartości” – grzmiał Wierzchowski, wspominając później o tym, że w myśl „ideologii LGBT” prowadzona jest „permisywna edukacja seksualna”. Elementem tej „seksedukacji”, jak zapewniał Wierzchowski, jest m.in. tworzenie projektu własnego domu publicznego jako jego pracownika lub właściciela.

Dymisję Wierzchowskiego poprzedził list otwarty posła Tomasza Treli z partii SLD. „Jak człowiek wygłaszający publicznie takie brednie ma czuwać nad prawidłową realizacją programów nauczania?” – zaczął wiadomość lewicowy parlamentarzysta. Następnie wskazał w niej na to, że Trela powinien zostać odwołany ze stanowiska. „Dla takich osób nie ma miejsca w życiu publicznym, a już na pewno nie mają prawa pełnić żadnych funkcji w systemie oświaty” – podsumował Trela.

Wierzchowski, jeszcze jako kurator, był cenionym gościem TV Trwam i Radia Maryja. Często ostrzegał w nich przed „lewakami”, gender, rozwodami i edukacją seksualną. „Jeżeli się temu przyjrzy dokładniej, to jest to taka zaplanowana strategia, bo najpierw wprowadziło się pojęcie płci kulturowej, czyli tzw. gender, ale po co? Po to, żeby podważyć sam fakt, że istnieje mężczyzna i kobieta” – mówił w marcu br.

Za słowa o ” wirusie LGBT” został odwołany łódzki kurator oświaty. Grzegorz Wierzchowski. Czy rządzący nie słyszą co od lat opowiada Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty? Słowa Wierzchowskiego przy tym to małe piwo.

– Boją się prawdy i cenzury. Popierają indoktrynację dzieci w kierunku zmiany płci, nielegalną sprzedaż hormonów i dziecięcą pornografię – tak małopolska kurator oświaty Barbara Nowak pisze o osobach, które podpisały się pod listem do szefowej Komisji Europejskiej, apelując o obronę praw mniejszości seksualnych w Polsce. Jego autorkami są: Olga Tokarczuk, Agnieszka Holland i Agnieszka Graff. Pod spodem widnieje kilkadziesiąt nazwisk światowej sławy literatów, reżyserów, naukowców. Pod listem podpisali się między innymi: Pedro Almadovar, Margaret Atwood, Paul Auster, John Maxwell Coetzee, Agnieszka Holland, Paweł Pawlikowski, Krzysztof Warlikowski, Volker Schloendorff, Timothy Snyder, Timothy Garton Ash. Pani kurator pisze o nich ludzie „kultury”. Cudzysłów ma pokazać, że dla pani kurator nic oni w kulturalnym świecie nie znaczą. Kto znaczy? Strach pomyśleć.

Ziobro – organizator bezprawia w Polsce

Antoni Macierewicz jest oficjalnym, karmionym i wspieranym przez władzę zdrajcą narodu polskiego. W takich samych warunkach Zbigniew Ziobro pełni rolę niszczyciela polskiego systemu prawnego i wspierania faszyzmu. Ich wysokie pozycje w Zjednoczonej Prawicy świadczą o obranej przez nią niszczycielskiej drodze do upadku demokracji konstytucyjnej w Polsce.

Wpis Adama Mazguły >>>

 

Koryto plus

Ależ politycy opozycji parlamentarnej rozpętali burzę swoim wsparciem dla projektu podwyżek uposażenia dla siebie, rządu, prezydenta i jego żony oraz znaczącego wzrostu subwencji partyjnych. Najmocniej obrywa się KO, bo to ona wydawała się głównym filarem opozycji, a tu taka wpadka! Teraz posłowie próbują się tłumaczyć, ale trzeba przyznać, że kiepsko im idzie.

Do pani Nowackiej i Leszczyny dołączyła posłanka Magdalena Filiks, która przepraszam swoich wyborców i jak wyjaśnia, „Wróciłam do Warszawy w noc przed posiedzeniem Sejmu. Rano obudziłam się z bardzo wysoką gorączką i dzięki pomocy Małgosi Kidawy Błońskiej szybko trafiłam do szpitala. Nie weszłam już do Sejmu. Ponieważ mamy techniczną możliwość głosowań zdalnych, a głosowań było tego dnia mnóstwo podjęłam błędną decyzję, żeby zdalnie ze szpitala wziąć udział w głosowaniach”.

Posłanka kaja się, tłumaczy, że głosując za, oparła się na szczątkowej wiedzy o projekcie i z jednej strony, chwała jej za to, że potrafi przeprosić, z drugiej jednak jej tłumaczenia nie brzmią zbyt wiarygodnie.

Z tego, co słyszę, rozmowy o poparciu dla tego projektu trwały jakiś czas. Wcześniej politycy Zjednoczonej Prawicy sondowali opozycję i jak twierdzi Terlecki „To był układ PiS-u i opozycji. Posłowie opozycji też chcieli tych podwyżek. PiS powiedział, że wprowadzi to pod głosowanie pod warunkiem, że opozycja też zagłosuje za ustawą. Można sobie wyobrazić, że byśmy oszukali: najpierw mówimy, że zagłosujemy, ale potem tego nie robimy. PiS zrobił testowe głosowania, żeby to sprawdzić”.

Wynika z tego jasno, że posłowie i posłanki znali projekt odpowiednio wcześniej, dyskutowali o nim, zastanawiali się, jak do niego podejść. Nie mogło być mowy o jakimś zaskoczeniu, braku odpowiedniej wiedzy w temacie i tak naprawdę tego dnia, gdy pani Filiks wylądowała w szpitalu, samo głosowanie było już tylko formalnością, usankcjonowaniem wcześniejszych ustaleń.

Przepraszam, ale tego tłumaczenia, podobnie jak pozostałych, po prostu nie kupuję.

List Giertycha w całości tutaj >>>

Donald Tusk napisał, że opozycja, która zgadza się na podwyżki dla władzy w czas takiego kryzysu jest zbędna.

Więcej o korycie+ >>>

Wzorem dla walczących o wolność nie powinien być kraj zmierzający w odwrotnym kierunku

Chcemy wierzyć, że im się uda. Może naprawdę stanęli dziś wobec wielkiej szansy odzyskania swojej ojczyzny, wyrwania jej z brudnych łap przedostatniego europejskiego dyktatora – wyjątkowo brutalnego satrapy. Na wiecach i w wywiadach dla wolnych mediów mówią o swoich marzeniach. I oby się spełniły. Wszystkie, oprócz jednego, które powtarza się w wielu wypowiedziach: żeby na Białorusi było dokładnie tak jak w Polsce. Bo wcale nie trzeba kurczowo trzymać się wszystkich polskich wzorców, by białoruska gospodarka i poziom życia zbliżyły się do naszych wskaźników. A niektóre polskie doświadczenia omijać powinni szerokim łukiem.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

Świetny tekst Cezarego Michalskiego o narastającym populizmie w Polsce, za który winę ponoszą elity polityczne, ale nie tylko.

Otóż politycy opozycji, albo wezmą się w garść i przystąpią do pozytywistycznej pracy ze społeczeństwem, szczególnie zwrócą uwagę na edukację, która w kraju jest w stanie opłakanym, albo szybko Polska straci sterowność i wpadnie we wrogie łapy.

Dla nas jest jedno główne  zagrożenie: Wschód, stamtąd przyjdzie niewola. I nie od tych, którzy tam także wyłamują się z zagrożenia wolności, ale od satrapów, mających w dupie swoje społeczeństwa, którzy za pomocą powoływania wrogów manipulują ciemnymi masami.

W kraju ciemnotę należy odciemnić. Jak? Otwartością, nieustannym dialogiem i wspomnianą edukację.

Bo jak nie, to czarno to widzę.

Po Kaczyńskim mogą przyjść bardziej autentyczni populistyczni liderzy z blokowisk. A zabawa eleganckiego milionera Morawieckiego czy obłego Dudy w przaśną kibolską godność na pewno im się nie spodoba, bo oni pierwsi zauważą jej fałsz. Właściwie pierwsi padną ofiarą tego fałszu – pisze Cezary Michalski. Tryumf…

View original post 367 słów więcej