Nadciąga katastrofa

Kmicic z chesterfieldem

Żadne tam garnitury, marynarki czy smokingi. Fraki, cylindry i krawaty schowano głęboko do szaf. Dziś w czasie wojny, wszyscy politycy ubierają się jak prezydent Ukrainy Wlodymyr Zelenski.

To on wylansował stylistykę militarną. Gdy po raz pierwszy pokazał się nie w garniturze, ale w zielonym, wojskowym podkoszulku, co było sygnałem, że jest blisko swoich ludzi, blisko żołnierzy, niemalże na froncie czy w okopie, obowiązuje stylistyka „na Zelenskiego”.

Felieton Krzysztofa Skiby >>>

Jak brutalna wojna w Ukrainie każe zastanawiać się nad stanem Putina i pytać, czy to zimny cynizm, bestialska natura, czy postępujące szaleństwo, tak ekscesy okołosmoleńskie każą wielu w Polsce pytać o stan umysłu Kaczyńskiego.

– Wygląda tak, że PiS realizowało agendę napisaną przez majorowa Sierowa na Łubiance. Wszystko, co robi w polityce zagranicznej, ale też w polityce zewnętrznej od 2015 r. służy de facto osłabieniu naszej pozycji międzynarodowej – mówi w TOK FM prof. Marek Migalski.

Rozmowa z prof. Markiem…

 

View original post 2 słowa więcej

 

Narracja Kaczyńskiego prowadząca do polexitu

Kmicic z chesterfieldem

Czy Radę Medyczną przy premierze czeka trzęsienie ziemi? Ekspertów rozsierdziły ogłoszone przez rząd restrykcje, które są tylko pudrowaniem bezczynności.

Więcej o buncie Rady Medycznej, bo rząd ignoruje zalecenia fachowców >>>

Na pewno filmiki znad granicy prezentowane przez MON, SG – to jest prawda PiS. Ta druga część, z którą już PiS niekoniecznie chce się zderzyć, to pewna nieporadność polskiego wojska, brutalność polskich służb i przede wszystkim tragedia ludzi, którzy się tam znajdują, i nie mam na myśli tylko emigrantów, ale i lokalnych przedsiębiorców. To też jest część prawdy, a PiS nie chce, aby była pokazywana. Władza nie lubi obrazu zbilansowanego, lubi za to, aby obraz był taki, jak w mediach prorządowych zwanych dla żartu publicznymi – mówi prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. Pytamy też o rządzącą większość i sprawę wiceministra sportu Łukasza Mejzy. – Politologicznie można by powiedzieć, że gorsza byłaby sytuacja, kiedy służby nie wiedziały. Wówczas państwo…

 

View original post 43 słowa więcej

 

Marianna Schreiber

Internauci dokopali się do kolejnego zdjęcia z roznegliżowanej sesji Marianny Schreiber. Żona ministra PiS-u, próbująca swoich sił w “Top Model”, budzi coraz więcej emocji.

Więcej o Mariannie Schreiber >>>

Kmicic z chesterfieldem

Morawiecki był gościem „Faktu”. Rozmowa dotyczyła rekonstrukcji rządu, UE i sytuacji gospodarczej.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pytań o rosnącą inflację, która ponoć, jak nam tłumaczą rządzący, jest efektem wzrostu gospodarki, ale jednak w normalnie myślących, budzi niepokój.

Tym razem i sam premier przyznał, że sytuacja go martwi, ale wierzy, iż niebawem inflacja zacznie spadać. Swoje przekonanie opiera na analizach Banku Centralnego.

Dziennikarka „Faktu” nie odpuściła tematu i zadała bardzo konkretne pytanie o cenę bochenka chleba i …

….odpowiedź na to pytanie zajęła Morawieckiemu ok 90 sekund (!).

Więcej o Morawieckim, który nie zna ceny chleba >>>

Ostatnie wypowiedzi prominentnych działaczy PiS w tym Ryszarda Terleckiego na temat naszego członkostwa w UE i ta najświeższa Marka Suskiego będąca zapowiedzią „walki z okupantem brukselskim” nie pozostały bez reakcji szefa PO Donalda Tuska.

Na antenie…

 

View original post 243 słowa więcej

 

PiS to ćwierć Polski ze stolicą w Krośnie, bo Rzeszów za duży dla kurdupli

Pytanie, na które ten sondaż odpowiada to najlepsze pytanie, bo nie wprost, jakie należy zadać, aby ustalić, jak przebiega podział opinii na zwolenników PiS (24%) i przeciwników PiS (68%).

Marek Migalski:

Więcej wypowiedzi Marka Migalskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

Holandia przyznała koncesje dla @tvn24 w ciągu miesiąca. Polska przez 1,5 roku nie była w stanie wykonując przez ten czas różne fikołki. Troszkę kłóci się to z argumentacją, że celem #LexTVN nie jest wykończenie tej stacji.

Koalicja Obywatelska dogoniła Prawo i Sprawiedliwość – wynika z najnowszego sondażu Kantar przeprowadzonego dla Platformy Obywatelskiej, z którym zapoznał się Onet. Obydwa ugrupowania mogą liczyć na 26 proc. poparcia.

Sondaż Kantar

26% (+2) Koalicja Obywatelska

26% (-3) PiS

17% (+2) Polska2050

10% ((+3) Lewica

7% (bz) Konfederacja

3% (bz) PSL

~0% Kukiz’15

Więcej o sondażu >>>

Z powodu braku decyzji polskiej strony o odnowieniu koncesji (…) w lipcu złożyliśmy wniosek o przyznanie nam holenderskiej koncesji na nadawanie, została nam ona przyznana. Jeśli do 26 września Polska nie da nam koncesji, skorzystamy z holenderskiej – oświadczył zarząd TVN24.

Więcej o oświadczeniu TVN24 i koncesji holenderskiej >>>

To jest walka o wszystko i wszelkie metody są…

 

View original post 135 słów więcej

 

Stalingrad PiS

Wybór prof. Marcina Wiącka na rzecznika praw obywatelskich to Stalingrad PiS, partii o zapędach totalitarnych. Tego bastionu najeźdźcy nie zdołali zająć. Przy bezskutecznym zdobywaniu go wieloletnia ofensywa Prawa i Sprawiedliwości się załamała.

Wojciech Maziarski pisze o nowym RPO Marcinie Wiącku >>>

Wybór prof. Wiącka na RPO to dla PiS Stalingrad.

Kmicic z chesterfieldem

“FINANCIAL TIMES” PRZYTOMNIE ZAUWAŻYŁ, ŻE JEŚLI POLSKIEMU RZĄDOWI NIE PODOBA SIĘ UE, POWINIEN PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO JEJ OPUSZCZENIA. W POLSCE NIE WIEDZIEĆ CZEMU TE SŁOWA WYWOŁAŁY PORUSZENIE. UJAWNIŁY BARDZO POLSKĄ WADĘ: MYŚLENIE ROZŁĄCZNE. NA CZYM POLEGA? ANO NA KOMPLETNYM BRAKU PODSTAWOWEJ UMIEJĘTNOŚCI ŁĄCZENIA SKUTKÓW Z PRZYCZYNAMI.

Felieton Elizy Michalik >>>

LEPPER, PALIKOT, PETRU, ZANDBERG, BIEDROŃ? HOŁOWNIA? JUŻ SIĘ WYDAWAŁO, ŻE TYM RAZEM NIE BĘDZIE TO KOLEJNA POLITYCZNA EFEMERYDA, KTÓRA PO POCZĄTKOWYM SUKCESIE POLEGNIE, USIŁUJĄC PRZEŁAMAĆ DUOPOL PO-PIS. TERAZ SIĘ MNIEJ WYDAJE.

Więcej o PO, która daje manto Hołowni >>>

Więcej o ataku PiS na TVN >>>

GDYBY OKAZAŁO SIĘ, ŻE TUSK WRÓCIŁ Z WYGODNEJ POZYCJI EUROPEJSKIEGO DEMOKRATY DO POLSKI I DOPROWADZIŁ DO POKONANIA POPULISTÓW W POLSCE, A POTEM DO ODWRÓCENIA TEGO TRENDU W CAŁEJ EUROPIE, TO BYŁOBY COŚ. SĄDZĘ, ŻE RZECZYWIŚCIE PRZYŚWIECA MU CEL, ABY BYĆ EUROPEJSKIM  BIDENEM – MÓWI PROF. MAREK MIGALSKI, POLITOLOG Z UNIWERSYTETU ŚLĄSKIEGO. I DODAJE: –…

View original post 92 słowa więcej

 

Rezydencja Jędraszewskiego, dom szatana

Rezydencja biskupów krakowskich i Marka Jędraszewskiego.

Kmicic z chesterfieldem

Jakie te dziewczyny są w punkt.

To damski bokser, zadziwiony tym, że nie nadstawiłam drugiej stopy do zmiażdżenia tylko palnęłam go w łeb. Ściera nie bohater.

Opis protestu kobiet >>>

Renata Grochal:

J.Kaczyński dał zielone światło dla zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, bo wystraszył się spisku twardogłowych w ZP. Nie przewidział jednak skali protestów, a teraz ma pretensje do J.Przyłębskiej i M.Morawieckiego. Polecam mój tekst w najnowszym Newsweeku.

Nad trwaniem tego kryzysu wewnątrz obozu władzy nikt już chyba nie panuje. Mam wrażenie, że nasz Breżniew się odkleił od rzeczywistości i może to mieć przyczyny bardziej niż polityczne. Skłaniają mnie do takiego twierdzenia dwie rzeczy. Po pierwsze przemówienie „z bunkra”, gdzie główną rolę grały jego dłonie, a on sam wyglądał jakby wprowadzał stan wojenny. Po drugie świadczy o tym fakt, jak się „odpalił”, mówiąc kolokwialnie, podczas 3-minutowego przemówienia w Sejmie, gdzie stracił nad sobą panowanie – mówi prof. Marek Migalski, politolog…

View original post 466 słów więcej

 

Nowogrodzka obskurna jak Kaczyński

Felieton Manueli Gretkowskiej >>>

O siedzibie Kaczyńskiego przy Nowogrodzkiej >>>

Od rana 22 września w mediach pojawiają się sprzeczne informacje dotyczące rozmów Kaczyński-Ziobro. Najpierw ultimatum wobec Ziobry miało być twarde, wieczorem Onet poinformował o zaskakująco łagodnych warunkach stawianych przez PiS. Co się może zdarzyć w najbliższych dniach?

Obszerna analiza, iż to Ziobro goni Kaczyńskiego >>>

Kaczyński poległ na każdej linii. Nie tylko nie zdyscyplinował Ziobry, Gowina i ich ludzi, ale również nie zdyscyplinował swoich 14 posłów. Została obnażona jego straszna słabość i teraz zrobi wszystko, żeby to przykryć – mówi prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. Rozmawiamy o przyczynach rządowego kryzysu i o możliwych scenariuszach. Pytamy też wprost, czy Kaczyński powtórzy ruch z 2007 roku i pójdzie na wcześniejsze wybory. – PiS mógł wejść na ścieżkę oddania władzy, bo za wcześniejszymi wyborami kryłby się pewien ciekawy polityczny plan. Kaczyński wie, że te wybory pozbawiłyby go większości parlamentarnej i możliwości stworzenia rządu. Być może jego plan zakłada więc przeczekanie najbliższych 4 lat, czyli czasu kryzysu, braku pieniędzy, dziurawego budżetu, epidemii, w spokoju w ławach opozycji, będąc zabezpieczonym przez Dudę w Pałacu Prezydenckim oraz Przyłębską w Trybunale Konstytucyjnym. Rząd stworzony przez KO, Hołownię, PSL, może SLD, miałby większość, mógłby administrować krajem, ale nic więcej nie mógłby zrobić – dodaje.

Rozmowa z Markiem Migalskim >>>

Ziobro ma niezwykły przerost ambicji i przekonanie, że ze swoimi młodymi współpracownikami tworzy nową jakość polityki. Działanie w związku z ustawą “bezkarność plus” jest podyktowane tylko tym, że nienawidzi Morawieckiego. Kaczyński stawia na premiera, jest ewidentnie promowany, a Ziobro czuje, że to głęboko niesprawiedliwe. Jak się okazało, że można grilować Morawieckiego, to Ziobro skwapliwie z tego skorzystał i przesadził. Myślał, że ma tak silne karty w ręku, że Kaczyński odpuści, ale okazało się inaczej – mówi Leszek Miller, były premier, obecnie eurodeputowany. –  Po co Kaczyńskiemu wcześniejsze wybory? On już raz tego spróbował i myślę, że jak to sobie przypomina, to dostaje zimnych dreszczy. Poza tym ma przed sobą kilka innych wariantów – dodaje.

Wywiad z Leszkiem Millerem >>>

Po pięciu latach spędzonych w Ministerstwie Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma dziś mordercze haki na Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego i PiS. Jeśli Ziobro przestanie być ministrem sprawiedliwości, zdetonuje główną partię rządzącą – pisze Cezary Michalski.

Esej Cezarego Michalskiego >>>

Kaczyński całą swoją walkę o władzę i utrzymanie władzy oparł na kumulacji złych emocji społecznych – na budowaniu swoistego, jak to ongiś określił niemiecki filozof Peter Sloterdijk, „banku gniewu”. „Ziobryści” stali się w tej kumulacji niezwykle przydatni, bo wnosili do tego „banku” najgorętsze uczuciowe „aktywa” – emocje ludzi najbardziej rozżalonych, ogarniętych najgłębszym resentymentem, a zwłaszcza pazernych, amoralnych, żądnych znaczenia i mamony „rwaczy” – mówi prof. Zbigniew Mikołejko, filozof i historyk religii, eseista, kierownik Zakładu Badań nad Religią w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Rozmawiamy o ustawie o ochronie zwierząt i konflikcie w rządzie, ale też pytamy o dobro, zło i moralność, a także cierpienie. Pytamy też, dlaczego tak trudno nam dostrzec w zwierzętach „braci mniejszych”, a w środowiskach LGBT drugiego człowieka.

Wywiad z prof. Zbigniewem Mikołejko >>>

 

Zaraza nie posłuchała Rydzyka

Od duchownych, jak twierdzi wielu księży, podobno nie można się zarazić COVID-19. Praktyka pokazała, że twierdzenie kleru jest błędne, ponieważ Sanepid zamknął kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zwoleniu (woj. mazowieckie).

Dyrektor placówki dodała, że w związku z zakażeniami kwarantanną objęto ponad 100 mieszkańców powiatu zwoleńskiego i powiatów graniczących z nim: „Kwarantanną objęto osoby, które miały kontakt z zarażonymi. To mieszkańcy nie tylko naszego terenu, ale także powiatów ościennych”.

Placówka religijna została już zamknięta dla wiernych i poddana dezynfekcji. Duchowni, na czas zamknięcia świątyni, transmitują msze święte w internecie.

Warto w tym momencie przypomnieć kontrowersyjne słowa ks. Tadeusza Guza z KUL. „Kapłan ma po pierwsze konsekrowane dłonie. Kapłan, po drugie, jako jedyna osoba ma umywane dłonie przy ofiarowaniu. Więc kapłan ma nie tylko umyte ręce, w sensie takim, jakiego oczekuje minister zdrowia, lecz także ma umyte ręce w sensie nadprzyrodzonym. Żadne udzielanie komunii świętej do ust nie zagraża ani jednemu Polakowi, bo to jest akt święty. Msza święta nie jest miejscem, przestrzenią i czasem rozprzestrzeniania wirusów, tylko przychodzenia Pana Boga – twierdził duchowny.

W podobnym tonie wypowiadał się m.in. ks. prałat Roman Kneblewski, który uważa, że koronawirus jest po prostu spiskiem mającym ograniczyć wolność Polaków. Rydzyk pytał z kolei wiernych o to czy „bardziej wierzą w Chrystusa czy w wirusa”? Mamy nadzieję, że ostatnie wydarzenia sprawią, że część księży oprzytomnieje.

Kmicic z chesterfieldem

Prof. Marcin Matczak skomentował ostatni wywiad prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dla prorządowego portalu niezalezna.pl

Kaczyński odniósł się w czasie rozmowy to decyzji sędziego ws. artykułów dotyczących Zbigniewa Bońska. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o rocznym zakazie – dla dziennikarza Piotra Nisztora – pisania o obecnym prezesie PZPN Zbigniewie Bońku.

– Nie ma zgody na kłamstwa, manipulacje i pomówienia – skomentował Boniek decyzję sędziego Rafała Wagnera.

Zdenerwowania nie ukrywa Piotr Nisztor.

– Orzeczenie jest tym bardziej bulwersujące, że w ramach zabezpieczenia sąd mógł zastosować znacznie łagodniejsze rozwiązanie polegające choćby na opatrzeniu tekstów stosownymi oświadczeniami o trwającym sporze sądowym co byłoby dla czytelnika dostatecznym sygnałem, że informacje lub oceny zawarte w prezentowanej treści są kwestionowane – stwierdza dziennikarz Gazety Polskiej”.

Do decyzji sądu odniósł się Jarosław Kaczyński:

– To w pewnych aspektach przebija komunistyczną cenzurę. Trudno nie odnieść wrażenia, że sąd decydując tak, a nie inaczej, wysługuje się jakimś…

View original post 566 słów więcej

 

Kaczyński i jego kapciowi. Koszmarny K. (2)

Zdjęcia umieścił w sieci bliski współpracownik Kaczyńskiego, europoseł PiS -u Joachim Brudziński. To nie pierwsze tego typu zdjęcia lidera zjednoczonej prawicy, niemal identyczne oglądaliśmy w ubiegłym roku.

Jak co roku PJK dokonał inspekcji swojej wyspy i swojego stada na #ZalewSzczeciński – napisał Brudziński.

Śpijcie spokojnie stery Polski w dobrych rekach – dodał w kolejnym swoim poście europoseł.

Oczywiście zdjęcia nie mogły przejść niezauważone w internecie. Kaczyński niczym dziecko pod opieką dorosłych prezentuje się w czasie kolejnych wakacji.

– Siedmiu facetów: sześciu się szczerzy z radości, jeden nie. W sumie to bardzo smutne. Także i to, że nasz los zależy od tego jednego – ale chyba w coraz mniejszym stopniu – skomentował prof. Wojciech Sadurski.

– Kaczyński wygląda na tym zdjęciu jak porwany zakładnik… Jest w tym głębszy sens…. – zareagował dziennikarz Wojciech Czuchnowski.

Fotografie skomentował dr Marek Migalski. – To zdjęcie mówi wszystko o współczesnej Polsce. Nieszczęśliwy starzec, jego uśmiechnięte stado, podwinięta nogawka, bylejakość, ksobność, wymuszone uśmiechy – pisze politolog na Twitterze.

– Czy można prosić kogoś z obozu władzy, np. Joachima Brudzińskiego, o zadbanie o wizerunek Naczelnika? Te obrazki idą w świat, pokazując nasze państwo chyba nie tak, jak chcielibyśmy, by było postrzegane. Prośba naprawdę życzliwa, a nie złośliwa – zwrócił się Migalski do polityków PiS.

Reakcje internautów na zdjęcia umieszczone przez Brudzińskiego:

Dziewczyny nie chciały jechać?”.

 

Dlaczego Prezes wygląda jakby się zasikał?„.

 

Jojo zapomniałeś zmienić Jarkowi pampersa, weź się ogarnij, bo MOPS ci zapuka do drzwi”.

 

Mogliście, chociaż Prezesowi założyć pieluchomajtki”.

 

Jakie to smutne… Całe życie z kolegami z pracy, nawet na wakacjach… Żadnej rodziny, żadnych przyjaciół… Może chociaż kota JK zabrał?”.

Zgnilizna Dudy

Europosłanka Magdalena Adamowicz o konferencji Andrzeja Dudy.

Adamowicz w swym poście umieszczonym na Twitterze odniosła się do informacji na temat ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę osoby, która popełniła przestępstwa na tle seksualnym.

Wniosek o ułaskawienie został złożony do Kancelarii Prezydenta w marcu przez ministra Zbigniewa Ziobro. Duda opowiedział się za ułaskawieniem mężczyzny.

– Pobłażanie dla pedofilii to jakaś plaga wśród ludzi PiS. Najpierw były słynne taśmy Piotrowicza, potem rok milczenia ws.komisji ds.zwalczania pedofilii, a teraz okazało się, że Andrzej Duda w marcu ułaskawił skazanego za pedofilię! Obrzydliwe! – komentuje posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Na specjalnej konferencji głos zabrał Paweł Mucha z Kancelarii Prezydenta. Polityk bronił Dudę.

– Prezydent stanął w tej sprawie po stronie ofiar. Kara pozbawienia wolności w tej sprawie została wykonana w całości. Prezydent zastosował prawo łaski na wniosek pokrzywdzonych przestępstwem, co podkreślam, dorosłych już osób bliskich sprawcy – mówił Mucha.

Zachowanie kandydata PiS w nadchodzącej 2. turze wyborów prezydenckich nie spodobało się europosłance Magdalenie Adamowicz.

– Są granice politycznej zgnilizny? – pyta Adamowicz w kontekście dzisiejsze konferencji Dudy z udziałem dzieci.

– Obrzydliwe jest ratowanie wizerunku Dudy w taki sposób. Nie oceniam prawdziwości zarzutu mediów. Oceniam to, co wyprawiają pijarowcy, żeby ten zarzut przykryć – dodaje europosłanka Koalicji Obywatelskiej.

„Rzeczpospolita” poinformowała czytelników o decyzji prezydenta Dudy, który ułaskawił sprawcę odpowiedzialnego za zgwałcenie małoletniej dziewczyny. Posłowie KO domagają się wyjaśnień w tej bulwersującej sprawie.

Dziś, podczas konferencji prasowej w sejmie, Jan Grabiec i Barbara Nowacka (KO) surowo ocenili kroki podjęte przez wywodzącego się z PiS prezydenta RP.

Andrzej Duda, jak podały wczoraj media, ułaskawił osobę skazaną m.in. za poddanie innej czynności seksualnej wobec osoby małoletniej oraz za znęcanie się, naruszenie czynności narządu ciała na okres dłuższy niż siedem dni. To są poważne przestępstwa, szczególnie przestępstwo dotyczące przemocy seksualnej i pedofilii, nadużyć na osobach nieletnich. (…). Twierdzą [pracownicy Kancelarii Prezydenta], że to na wniosek ofiar. Szanowni państwo, jeśli ktokolwiek miał do czynienia z ofiarami przemocy domowej, wie, co to jest syndrom sztokholmski, wie, co to jest presja, wie, co to jest próba wybaczenia, (…) wie, jaka jest wielka presja społeczna, jaka chęć wybaczenia, a z drugiej strony są to rzeczy niewybaczalne i traumy na całe życie” – rozpoczęła swoje rozważania centrolewicowa posłanka B. Nowacka.

Reprezentantka KO zwróciła przy tym uwagę na to, że PiS stale podkreśla, iż prowadzi działalność w obronie „tradycyjnych wartości” i w obronie polskich rodzin. Posłanka uważa, że ułaskawienie zboczeńca nie wpisuje się w ideologiczny kanon.

Panie prezydencie, cóż takiego się stało, że zdecydował się pan zdjąć zakaz zbliżania się przestępcy do ofiary, która w trakcie popełniania przestępstwa była osobą małoletnią, której wolność seksualna została narażona, której bezpieczeństwo zostało narażone? Cóż takiego dzieje się, że prezydent RP zajmuje się ułaskawieniem kogoś, kto zajmował się w swoim życiu znęcaniem nad osobami najbliższymi? Czy to są właściwe standardy? Czy to jest ta wizja rodziny, którą ma PiS?” – zadała prezydentowi pytanie B. Nowacka.

Do ułaskawienia seksualnego maniaka odniosła się już Kancelaria Prezydenta RP. Wczoraj, w specjalnym komunikacie, urzędnicy zapewnili, że prezydent ułaskawił go, ponieważ domagały się tego same ofiary przemocy rodzinnej.

Dziś temat ponownie poruszył przewodniczący Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. „Pojawiły się zupełnie nieprawdziwe informacje, które zupełnie nie mają nic wspólnego ze stanem faktycznym i prawnym tej sprawy (…)” – przyznał urzędnik. „Po pierwsze, prezydent stanął w tej sprawie po stronie ofiar. Kara pozbawienia wolności została w tej sprawie wykonana w całości. Prezydent zastosował prawo łaski na wniosek pokrzywdzonych przestępstwem dorosłych już osób bliskich sprawcy. To one, a nie bezpośrednio sprawca, wystąpiły z prośbami o ułaskawienie”.

Paweł Mucha dodał, że ułaskawienie dot. wyłącznie zasądzonego czasu zakazu kontaktowania się oraz zbliżania do osób pokrzywdzonych w wyniku przemocy.

Ten akt łaski dotyczył jedynie tego, co te osoby pokrzywdzone uważały za dotkliwe dla nich po wielu latach. Zakaz kontaktu, zakaz zbliżania się do sprawcy” – dodał.

Urzędnik podkreślił, że takie potraktowanie sprawcy wynikało z tego, iż… pojednał się on ze swoimi krewnymi. Czy jednak taki rozwój sprawy rozgrzesza winowajcę? Pozorne wybaczenie może się wiązać z przywołanym przez B. Nowacką „syndromem sztokholmskim” – osoby skrzywdzone przez oprawcę często nawiązują z nim więź emocjonalną. Niewykluczone, że było tak również w tym przypadku.