Suski przechodzi do podziemia

Tak powinny wyglądać prawdziwe paski w TVP. Niestety tam przykrej prawdy wyborcy PiS nie uświadczą.

Zakuta pała.

Więcej o Polexicie, o którym kręci partia Kaczyńskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

@Arlukowicz: „Skoro J. Kaczyński wychodzi do swojego zaprzyjaźnionego medium, jakim jest PAP i mówi, że Polexitu nie będzie, to jest dokładnie odwrotnie”. #OnetRano

Na razie nie ma żadnych konkretów na temat konstrukcji wyborczej, jaka mogłaby pójść w bój. Donald Tusk rozważa koncepcję trzech bloków wyborczych.

Więcej o planie Tuska >>>

Sąd Najwyższy oddalił we wtorek skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego od wyroku w sprawie dyskryminacji nauczycielki z Krapkowic, zasądzającego odszkodowanie i przeprosiny pedagog. Spór kobiety z dyrekcją rozpoczął się po zdjęciu przez nią krzyża ze ściany w pokoju nauczycielskim.

Więcej o Ciemnogrodzie, skąd pochodzi niejaki Ziobro >>>

 

View original post

 

Śpiewający faszyzm

Piotr Patkowski, 29-letni prawnik, który robi karierę jako wiceminister finansów podzielił się z narodem swoimi przemyśleniami o naszej konstytucji i limicie zadłużenia.

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” sugeruje, że politycy to właściwie nie muszą się trzymać twardo ustawy zasadniczej i traktować ją jako wyznacznik, co w uchwalanych ustawach wolno, a co nie. Z przekonaniem twierdzi, że zapisy w niej nie idą z duchem czasu, bo  „w latach 90. absolutnie nikt nie był w stanie przewidzieć, co się wydarzy w roku 2010, podczas poprzedniego światowego kryzysu finansowego, który zmienił całkowicie myślenie ekonomiczne. Ani też tego, co będzie się dziać w 2020 r. i kolejnej fali zmian doktryn ekonomii i polityki gospodarcze”.

Pan wiceminister wypowiada się też w kwestii limitu zadłużenia, które zgodnie z tą „przestarzałą” konstytucją nie może przekraczać 60% PKB. Owszem, w latach 90-tych poziom zadłużenia wyznaczał naszą wiarygodność, ale czasy się zmieniły i dzisiaj „(…) jesteśmy państwem, które nie musi swojej wiarygodności budować na przepisie konstytucyjnym. Naszą wiarygodność buduje to, że jesteśmy członkiem Wspólnoty europejskiej, że finanse publiczne są stabilne, a nasze PKB urosło wielokrotnie w porównaniu z latami 90., a także, że nasze zadłużenie w relacji do PKB w ostatnich latach spadało. Dziś pożyczamy bardzo duże pieniądze i w żaden sposób tej wiarygodności nie tracimy”.

Nie widzi więc on żadnego problemu, by, jeśli tak zadecydują politycy, zwiększyć ten limit, bo przecież nic się przez to nie stanie.

Patkowski podchodzi też z dużym optymizmem do deficytu państwa. Nie jest on wcale taki duży i niczemu nie zagraża, bo to przecież tylko  „deficyt budżetowy w wysokości nieco ponad 109 mld zł, fundusz BGK 112 mld zł. To razem ok. 220 mld zł. Do tego trzeba doliczyć tarczę PFR, czyli maksymalnie 100 mld zł, choć część przekazanych środków ma charakter zwrotny”.

Jak to piszą internauci, „Deficyt nie jest groźny ? Gierek też tak myślał, a jak wyszło, wszyscy pamiętamy. Skąd oni biorą takich matołów do rządzenia. Czy naprawdę nikt kompetentny, nie chce już pracować z przedstawicielami dobrej zmiany ?” i dodają „Czyli w ciągu miesiąca zadłużenie budżetu państwa wzrosło z 300 do 320 miliardów!!!! No to oczywiście „konstytucją nie należy się przejmować” bo przekroczyliśmy już 60% zadłużenia do PKB. Gdyby takie coś powiedział jakikolwiek minister w rządzie jakiegokolwiek cywilizowanego kraju świata to przestał by być ministrem w 15 minut”.

No cóż, tak to już jest, gdy robi się ekspertów od finansów z byle kogo. Jedno jednak brzmi dość optymistycznie, na co zwraca uwagę jeden z internautów- „Dobrze, że taki młody, przynajmniej odsiedzi cały wyrok”. Przyjdzie taki moment, gdy pan Patkowski przekona się, że młody wiek i nieznajomość dziedziny finansów nie będą dla niego okolicznością łagodzącą, gdy będzie rozliczany za to „dobrą zmianę”.

Na pewno widać, że są ogromne braki w kadrze na prawicy, a wszyscy najlepsi już dawno są w pierwszej linii. To prawdziwa tragedia, że przypomnę tylko słowa Czaputowicza po odejściu z ministerstwa, który powiedział, że na poziomie wiceministrów i dyrektorów nie ma nikogo w MSZ, kto ma doświadczenie dyplomatyczne – powiem szczerze, że zacząłem się bać – mówi dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. – Można lubić rząd lub nie, ale nie jest dobrze, jeżeli rządzą nami amatorzy z “b” klasy – oczywiście oprócz Jarosława Kaczyńskiego, któremu trzeba przyznać, że to selekcjoner międzynarodowy, ale nawet trener Górski z trzecioligowców nie zrobiłby mistrzów Ligii Mistrzów – dodaje.

Rozmowa z dr. Mirosłaem Oczkosiem >>>

W Sądzie Najwyższym może zostać tylko 20-30 sędziów z obecnych około 100. Reszta pod płaszczykiem reorganizacji ma być wysłana na emeryturę. Zaś nielegalna Izba Dyscyplinarna może zostać połączona ze starą, legalną Izbą Karną SN. Pozostałe sądy czeka reorganizacja i zapewne wielka czystka personalna.

Więcej o tym, jak Ziobro chce zniszczyć Sąd Najwyższy. Należy u się wypad z Polski >>>

Tusk: Zwyciężymy jak w 89

Kmicic z chesterfieldem

Witaj, grotesko! Andrzej Duda wymyślił oczka wodne przed domami. Dopłaci z naszej kieszeni, czyli budżetu państwa, 5 tys. zł – byle głosowano na niego.

Chore, aż w oczy szczypie.

– Chciałbym, żeby przy każdym domu takie oczko [wodne] było. Nie tylko domu jednorodzinnym, ale także domach wielorodzinnych, żeby jak najwięcej tych małych zbiorników wodnych powstawało. Ten program „Moja woda” to jest program dofinansowania tego typu inwestycji. W tym programie będzie dofinansowanie do 85% kosztów, ale nie więcej niż 5 tys. zł – mówił Duda w Sulejówku.

Ale…

Po 2015 roku rząd PIS zmniejszył wydatki na gospodarkę wodną o 40% (z 3,2 mld zł do 2 mld zł). A wydatki na ochronę gleb, wód powierzchniowych i podziemnych aż o 70% (z 3 mld do 0,9 mld zł). Źródło danych: Rocznik Statystyczny GUS 2018 strona 115.

Więcej o oczkach wodnych Dudy >>>

PiS wyprodukował sobie elektorat, który jest odporny na krytykę władzy…

View original post 499 słów więcej

 

Chora Polska, nasz kraj to istne Tworki

DIAGNOZA

Nasz kraj to psycho – somatyczna katastrofa.
Jesteśmy ofiarami kilkusetletniej historycznej traumy ( PTSD – 10 pokoleń żyjących w zniewoleniu ). Jako naród mamy system immunologiczny osłabiony przez zabory, wojny, komunizm. Cierpimy na chorobę odkleszczową chrześcijaństwa, ostatnia wulgarno – rydzykowa odmiana powoduje, niczym nie leczona borelioza, niepokojące zmiany w zainfekowanym mózgu.

WIĘCEJ O CHOROBIE POLSKIEJ TUTAJ >>>

Kmicic z chesterfieldem

Nie powinniśmy być zdziwieni, że taki niewydarzony człowiek, jak Ziobro, kogoś orżnął,  komisarz Verę Jourovą. Wszak on nie jest partnerem intelektualnym dla nikogo znacznego.

Takiego mamy ministra i tylko w PiS takie miernoty mogą tak wysoko zawędrować. Za owe szambo odpowiadamy wszyscy, że mozliwe stało się zaistnieć takim osobnikom, jak Ziobro, czy też Duda.

To mentalny motłoch, który potrafi tylko niszczyć. Duda spotkał się z opozycją ws. ustawy kagańcowej. I co z tego? Nic! Ani on władny podjąć jakąkolwiek decyzję, bo o tym decyduje prezes K., ani nie jest zdolny objąć umysłem szkód, jakich przysparza Polsce.

Zresztą twierdzę, że Duda jest chory i to poważnie. Po gestykulacji, słowach i zachowaniach widać u niego chorobę schizo-paranoidalną.

Może faktycznie Polsce to szpital, w którym rządzą pacjenci.

„Populiści głoszą, że Europa miażdży państwa członkowskie. Nic bardziej mylnego. Państwa członkowskie są Unią Europejską” – mówi OKO.press prof. Koen Lenaerts*, Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

View original post 528 słów więcej

 

Mazurek najlepiej wychodzi lżenie, plucie, bezpodstawne oskarżanie

„Pan Grodzki odfrunął już bardzo wysoko. Deprecjonowanie kompetencji organu konstytucyjnego, jakim jest TK, świadczy o ignorancji lub politycznej hucpie. To kolejna nieudolna i kompromitująca próba odwrócenia uwagi od poważnych korupcyjnych oskarżeń byłych pacjentów oraz ich rodzin” – napisała była rzeczniczka PiS Beata Mazurek na Twitterze.

A marszałek Senatu po prostu powiedział prawdę… – „W mojej ocenie TK nie ma w ogóle mandatu, aby wypowiadać się na temat orzeczeń SN, a zwłaszcza w takim tempie, że natychmiast po tym orzeczeniu wydaje swój werdykt. Nie chcę się wypowiadać dłużej na temat tego, do czego doprowadzono Trybunał Konstytucyjny, który kiedyś był poważnym ogniwem wymiaru prawodawstwa w Polsce” – powiedział prof. Grodzki.

Internauci komentowali wpis Mazurek: – „Zanim pani coś napisze, warto sprawdzić zapisy Konstytucji i innych ustaw, a nie mijać się z prawdą na wysokim „c”. Wyrażenia: odfrunął, ignorancji, hucpie, nieudolna, kompromitująca świadczą o pani poziomie. I jeszcze bezpodstawne oskarżenia, poparte martwymi duszami. Żenada”;

„Beata dobrze wiesz, że TK już nie istnieje, odkrycie towarzyskie prezesa zrobi, co tylko on zapragnie, nie wspomnę o komuchu Piotrowiczu i towarzyszce Pawłowicz. Teraz jest trybunał Kaczyńskiego, powinnaś się wstydzić”; – „Żadna hucpa ignorantko. TK nie jest organem nadrzędnym do SN. Konstytucję poczytaj”; – „Jak na koleżankę dwóch Beat stojących za niepublikowaniem orzeczeń TK z 2015 i 2016 roku to odważne stwierdzenia”.

A Dominika Długosz z „Newsweeka”, odpowiadając byłej rzeczniczce PiS, napisała: – „Ignorancja i hucpa mówi pani…” i dołączyła tweet dziennikarza gazeta.pl Łukasza Rogojsza. A w nim wypowiedź Zbigniewa Ziobry ze stycznia 2016 r. – „Każdy student prawa wie, że Trybunał nie jest kompetentny, by orzekać w sprawie uchwał” – stwierdził wtedy Ziobro.

Kmicic z chesterfieldem

Wbrew pozorom mediów obiektywnych mamy, jak na lekarstwo. Mediów takich, do których sięgasz po informację, aby wiedzieć, co się dzieje i nie sprawdzać, co kryje się pod powierzchnią.

Sprawdzać, kto im płaci? Jak niedawno przekonaliśmy się z Wirtualną Polską, która miliony czerpała z resortu Ziobry.

Tak zwani symetryści stosują metodę „rżnięcia w krocze”, siadają na mniemanej barykadzie i relacjonują w stylu: PiS jest faktycznie złe, ale Platforma była nie lepsza.

Takie jaja, takie zbuki stosują dziennikarze z „Rzeczpospolitej”, szczególnie beztalencie Michał Szułdrzyński, a czasami naczelny Bogusław Chrabota.

PiS stoi aferami, codziennie ujawnia się kilka, a nie tylko jedna. To swoisty rekord świata godny Księgi Guinnessa. Przypomnijmy sobie PO: zegarek Nowaka warty 30 tys. zł, który kupił za swoje, ale nie ujął w zeznaniu majątkowym.

Symetryzm to choroba, która nazywa się dupizm. Daję PiS-owi dupy, który dyma, ale udaję, że nie jestem dymany.

Symetryzm świetnie ujmuje Przemysław Szubartowicz, który ustosunkowuje się…

View original post 460 słów więcej

 

Larum grają, inteligencjo

Na początku lat dziewięćdziesiątych polska inteligencja wcisnęła swój etos w elegancki pokrowiec i powiesiła w szafie. Uznała, że po zmianie ustroju i wprowadzeniu wolnego rynku historia się skończyła i czas przerodzić się w klasę średnią, zamienić wełnianą marynarkę z łatami na łokciach, golf i dżinsy na garnitur i krawat. Po trzydziestu latach przyszedł czas na odkurzenie pokrowca.

Cały esej Piotra Gajdzińskiego tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Kaczyński robi łaskę

Oto Kaczyńskiego łaska robiona Putinowi:

Więcej o wywiadzie z Kaczyńskim tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Można się zastanawiać: jak będzie przebiegał Polexit, bo już o nim zadecydowano. To znaczy zadecydował Jarosław Kaczyński. Dlaczego? Bo wpędził się w kozi róg, nie wycofa się.

Podprogowo – Kaczyński chce odejść wraz z Polską, on do Nieistnienia (grobu), Polska do utraty niepodległości.

Komisja Europejska nie pozwoli na to, aby w gronie krajów unijnych znajdowała się jakaś satrapia, podobna do Białorusi.

Takim Łukaszenką batiuszką chce być Kaczyński. Czy Polaków stać na zryw niepodległościowy, aby jak komuchów przepędzić pisowców?

Pewnie tak, ale może jeszcze za wcześnie, musi dojść do sytuacji gospodarczej i finansowej jak w PRL. A do takiej dojdzie, gdy PiS utrzyma się u władzy.

Chciałbym, aby moje przewidywania się nie ziściły, lecz opozycja wraz ze społeczeństwem obywatelskim musi pogonić krasnali wolności precz skuteczniej niż do tej pory protestuje.

Precz od koryta i precz z przestrzeni publicznej. Niektórzy z nich – jak Ziobro, bądź Duda – winni zaznać rozkoszy pierdla.

View original post 545 słów więcej

 

Za sprawą populistów Zachód dołuje

Zachód dobrowolnie się osłabia. Niszczy swoje najsilniejszą instytucję – demokrację. To ona daje power.

Do władzy windujemy zakompleksionych krasnali, jak Kaczyński, a w USA – Donald Trump. Obydwaj bardziej nadają się do leczenia u dobrych psychiatrów niż pełnić rolę rządzących, przywódców.

Oświecenie jest atakowane zarówno przez dziczejącą populistyczną prawicę, jak też przez młodą „antykolonialną” lewicę uważającą zachodnie instytucje, prawa czy normy za najgorsze twory ludzkości, od których lepszy jest każdy peryferyjny zamordyzm – pisze Cezary Michalski. A najskuteczniejszą bronią Jarosława Kaczyńskiego jest zwyczajny ludzki oportunizm, którym prezes PiS będzie się posługiwał coraz skuteczniej, jeśli zachowa władzę przez całą kadencję.

Esej Cezarego Michalskiego dostępny tutaj >>>

Wszelkie granice zostały dawno poprzekraczane, łącznie z granicą przyzwoitości i zdrowego rozsądku. Został już tylko w argument nagiej siły, my kontrolujemy Trybunał i Kancelarię Sejmu, a nasi ludzie, których tam wysłaliśmy, będą robić to, co im partia rządząca powie. To pokazuje, jak głęboko zaszło przejmowanie państwa przez „grupę trzymającą władzę” – mówi dr Jacek Kucharczyk, prezes Instytutu Spraw Publicznych.

Wywiad z dr.  Kucharczykiem tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

O Polexicie zadecydował Jarosław Kaczyński. Będzie.

Pytanie jest: kiedy wyjdziemy z Unii Europejskiej? A może zostaniemy po prostu wypchnięci, zmarginalizowani i skutecznie będą odbierane Polsce nabyte prawa członkowskie, jak choćby Schengen (UE bez granic).

Kaczyński (świadomie pisze jego nazwisko, a nie PiS, bo 99,9% tej partii to złamasy i karierowicze, najczęściej o niskim IQ) ma dwa problemy do rozwiązania.

Pierwszy. Przygotować opinię publiczną, że Bruksela jest zła, czyha na odebranie suwerenności Polski. Nazwijmy: pisowskiej PL.

A drugi. Tak zniszczyć społeczeństwo obywatelskie, aby stało się zmarginalizowane, Polacy zaś traktowali rzeczywistość: jak urządzić się w tej dupie.

Może jest i trzeci problem. Acz uważam, że jest on ukryty, niejawny, zaś Tomasz Piątek twierdzi, że cała pisowska wierchuszka wypełnia polecenia Kremla.

Może nie wypełnia, ale dzieje się tak, jakby życzenia Kremla były spełniane.

Walka PiS z Polakami przebiega wielotorowo: bezprawiem, zastraszaniem, przekupstwem, a czynią to Ziobro, Morawiecki (mitoman i superkłamczuch), Gowin et consortes.

View original post 316 słów więcej

 

Sędziowie są już ścigani z donosu nominatów Ziobry

Sędziowie z Krakowa są ścigani za akcję protestacyjną w ramach której rozwiesili w sądzie plakaty z postulatami odpolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. Nie spodobało się to władzom sądu z nadania ministra Zbigniewa Ziobry. Plakaty „zaaresztowano”, a sędziom grożą teraz co najmniej dyscyplinarki.

Więcej tutaj >>>

Sędziowie wzywali m.in.

  • do przywrócenia do pracy sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna, którego wtedy odsunął od sądzenia prezes olsztyńskiego sądu Maciej Nawacki, nominat ministra Ziobry.
  • Domagali się też powołania odpolitycznionej KRS,
  • rozwiązania Izby Dyscyplinarnej SN
  • i dymisji rzeczników dyscyplinarnych ministra Ziobry, którzy represjonują niezależnych sędziów.
  • Ponadto domagali się wykonania wyroku TSUE z listopada 2019r.

Pod postulatami podpisane były stowarzyszenia sędziowskie Themis, Iustitia, Pro Familia i Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce.

Kmicic z chesterfieldem

Zawłaszczanie państwa, zaprowadzanie bezprawie – ak wygląda dzisiaj Polska, państwo mafijne.

Niby to wiemy, ale nie uzmysławiamy. Ogromna większość publicystów i dziennikarzy do opisu tego, co się dzieje używa niewłaściwego języka, bowiem zajmuje się tylko wycinkowym problemem, a nie kontekstem.

Polska jest już zmarginalizowana w Unii Europejskiej, nawet gdyby opozycja wygrała, bądź Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała starcie z Andrzejem Dudą, wcale nie będzie to wszystko łatwo odkręcić.

Na miejsce Polski wchodzą inne państwa, a wewnątrz kraju zaprowadzając porządek, nie można wszak uciec się do skrótów, prawo ma być prawem. To jest ta słabość liberalizmu wobec autorytaryzmu. Prawo kontra zamordyzm.

Kaczyński mimo że przegra, nie pogodzi się, sfałszuje wybory, a nawet mimo protestów społeczeństwa obywatelskiego wyśle na ulice szwadrony służb i organizacji paramilitarnych (WOT), które łatwo mogą się zmienić w szwadrony śmierci.

Nie potrzeba nazistów, komunistów, mamy pisizm, który jest dwa w jednym. Tak wyhodowaliśmy wroga wewnątrz Polski.

Z prawem PiS czyni…

View original post 438 słów więcej

 

PiS: Polska buraczana

>>>

Więcej o wojnie PiS z Brukselą tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Kłopot z Andrzejem Dudą jest symptomatyczny. Ten niedojrzały człowiek kompromituje urząd, kompromituje Polskę.

Czy krytykowanie go jest działaniem na szkodę Polski, obrażaniem prezydenta? Nie!

Duda nie jest Polską, prezydent nie jest Polską, jest funkcją. Zdaje się, że ten prosty zabieg logiczny powinien być dostępny przeciętnym umysłom.

Ale nie jest! Mianowańcy Ziobry, jacyś rzecznicy dyscyplinarni – Schaby i Radziki – ścigają sędziego Jarosława Ochockiego z Poznania za to, że wyraził zatroskaną opinię na temat Dudy.

A wypowiedź Dudy w Katowicach jest iście faszyzująca, moczarowska, z gruntu totalitarna. Duda straszący górnikami, robotnikami, którzy mają załatwić problem niezależności sędziowskiej,  aby pisowcy moli chwycić naród za mordę.

Co do samego Dudy. Objawy u niego wskazują nie tylko na zieloność (gombrowiczowską), niedojrzałość, ale chorobę psychiczną schizo-paranoidalną. Nie chodzi o gesty (godne Mussoliniego), ale zespół słów i argumentację, która jest właściwa dla pacjentów.

Piszę to z zatroskaniem. Gdybym miał opisać chorobę wodzowską” wziąłbym na warsztat twarz…

View original post 708 słów więcej