Duda i pedofil, 02.07.2020

 

Szokujące informacje o ułaskawionym pedofilu! Nadal znajduje się on w spisie najgroźniejszych pedofilów

“Gazeta Wyborcza” ujawniła właśnie, że “ułaskawiony przez prezydenta sprawca zgwałcenia małoletniej nadal znajduje się w publicznie dostępnym rejestrze najgroźniejszych pedofilów”.

Chodzi o słynny rejestr, który powstał na rządów PiSu-u.  Są tam „nazwiska i inne dane najgroźniejszych gwałcicieli i pedofilów”.  Warto odnotować, że dzieli się na dwie części. Pierwsza, publiczna składa się z 768 zapisów. Druga jest już dostępna tylko dla organów wymiaru sprawiedliwości. Tam można znaleźć już 2 tys. 614 nazwisk. “Wyborcza” odkryła, że w spisie jest przestępca, którego 14 marca 2020 r. ułaskawił prezydent.

Duda łaskawy?

O ułaskawionym przez Dudę wiemy, że w 2012 r. sąd skazał go na cztery lata więzienia. Chodziło zarówno o gwałt, jak i znęcanie się nad rodziną. Do tego doszedł obowiązujący przez sześć lat zakaz zbliżania się do swojej córki i jej matki. I to właśnie od tego ostatniego zwolnił go prezydent. Ponoć na wniosek jego bliskich, bowiem „doszło do przebaczenia i pełnego pojednania”. Prokuratura Krajowa twierdzi, że kobiety „argumentują [iż} zakaz kontaktów ingeruje w ich sprawy rodzinne, a one same czują się ofiarami agresji ze strony służb państwa polskiego”.

Nie tylko ta sprawa

Dziennik podkreśla, że poprzedni prezydenci nie ułaskawiali tego typu przestępców.

“Prof. Monika Płatek, karnistka z UW, tłumaczy „Wyborczej”, że gdy w środę media nagłośniły sprawę ułaskawienia pedofila, była przekonana, że chodzi o inną historię. Jak mówi, przed kilku laty zgłosiła się do niej rodzina mężczyzny skazanego za obcowanie seksualne z osobą małoletnią (przestępstwo nieco mniej groźne od zgwałcenia). Po wyjściu na wolność mężczyzna pojednał się z osobą, którą molestował. Też miał zakaz zbliżania się, ale rodzina chciała go od tego zwolnić, by mógł zajmować się rodzinnym domem. Tę prośbę prezydent odrzucił” – dodaje gazeta.

Źródło: wyborcza.pl

 

crowdmedia.pl